dodano , GETH, materiał promocyjny

Jedna do wszystkiego – komorowa myjka Guggenberger

Rosnąca produkcja, a wraz z nią – liczba niezbędnych narzędzi (koszy transportowych, wózków do pieca obrotowego, palet, mis, blach) sprawiają, że wydajność myjek w zakła­dach piekarskich staje się niewystarczająca, a ich załadunek jest dużym fizycznym obciążeniem dla personelu.

Wózki ok pieca obrotowego (które dotychczas nie mieściły się w żadnej z myjek) i inne wielkogabarytowe narzędzia pracy myte były za pomocą sprzętu firmy Kärcher. Nie była to przyjemna praca, szczególnie zimą. Efekt mycia pozo­stawiał wiele do życzenia, a brudne, mokre posadzki nie sprzyjały czystości w zakładzie.

Potrzeby klientów skłoniły nas do poszukiwania rozwiązania. Tym sposobem ponad trzy lata temu na polski rynek trafiły niemieckie przemysłowe myjki komorowe Guggen­berger – dedykowane całemu osprzętowi eksploatowanemu w piekarni i cukierni. Jest to aktualnie najbardziej uniwersalna i ekonomiczna myjka.

 

   
 

Zdzisław Kozielski, Mszana.
Posiada myjkę od ponad trzech lat

– Zdecydowałem się na myjkę Guggenberger w ciągu miesiąca. Potrzebowałem myjki niedużej gabarytowo i uniwersalnej. Myjka Guggenberger spełniała te wymagania. Guggenberger jest w stanie umyć wszystko. Myjemy w niej kosze, wózki, koszyczki chlebowe, wszelki osprzęt, który umieszczamy w odpowiedniej pozycji. Nasz „Guggenberger” pracuje pięć dni w tygodniu, skutecznie, bez zarzutów co do czysto­ści; najkrótszy cykl (3 min) przeznaczony jest dla koszy (mytych codziennie), osprzęt bardziej zabrudzony jest myty dłużej. Obsługa tej myjki jest znacznie szybsza niż myjki przelotowej, myjka sama narzuca rytm pracy, wymaga do obsługi jednej osoby.
Sterowanie jest tak proste, że nikt nie ma problemu z obsługą. Polecam myjkę Guggenberger – szczególnie ze względu na jej uniwersalność, prostotę obsługi i skuteczność. Myślę, że dla wielu aspektem motywującym do zakupu może być oszczędność wody. Na 40 koszy zużywamy ok. 10 l wody; jest to najbardziej ekonomiczna myjka na rynku, również w kontekście zużywanej energii.
Posiadamy myjkę już trzy lata i – jak dotąd – jest bezawaryjna. Jesteśmy z niej zadowoleni w 100 procentach.

 




Uniwersalna
Nie ma osprzętu, który nie mógłby zo­stać wymyty w urządzeniu firmy Gug­genberger. Nie ma też rodzaju zabrudze­nia, któremu nie sprostałby ten system. Przed zakupem wielu piekarzy podaje w wątpliwość efekt mycia, znając stan zabrudzenia swoich narzędzi pracy. Za­miast zapewnień o skuteczności oferu­jemy testowe mycie urządzeń, nierzadko najbrudniejszych „okazów w piekarni”, pokrytych wielowarstwowym nagarem. Myjka Guggenberger za każdym razem zadziwia efektywnością pracy.

Sprawdzona
W Polsce pracuje już kilkanaście komo­rowych myjek Guggenberger; są one ulubionym sprzętem w piekarni – łatwe w obsłudze, szybko, czysto i bezwysił­kowo zamieniają brudny osprzęt w higie­niczne narzędzia pracy. Kilkuletnia eks­ploatacja w Polsce pokazała, że systemy są trwałe, niemal bezawaryjne. W 2014 roku myjka Guggenberger została wy­różniona złotym medalem POLAGRA.

 

   
 

Robert Marć, kierownik produkcji cukierni SOWA. Cukiernia nabyła myjkę Guggenberger ponad dwa lata temu
Jesteśmy zadowoleni z zakupu. Urządzenie spełniło nasze oczekiwania i zdecy­dowanie podniosło komfort pracy. Dotychczas wózki były myte na zewnątrz za pomocą sprzętu firmy Kärcher, szczególnie zimą była to bardzo nieprzyjemna praca.
Najczęściej myjemy wózki do transportu ciast. Myjka wykorzystywana jest codziennie, największa eksploatacja ma miejsce w piątek i sobotę; wówczas myjka pracuje 8-10 godzin non stop.
Efekty mycia są bardzo dobre, nie zauważyliśmy miejsc zabrudzeń, z którymi myjka nie dałaby sobie rady. Nie powodów do niezadowolenia, wózki są naprawdę czyste.
Polecam myjkę zakładom o dużej produkcji, gdzie wózki myte są ręcznie, zakładom, w których dbałość o czystość jest istotna, a jeszcze ważniejsze jest zagwarantowanie komfortu pracy pracownikom.
Wózki myjemy w cyklach: 3, 4 minuty – czyli najkrótszych. W naszym zakładzie liczą się czas i gotowość czystego osprzętu do dalszego użycia.
Nie robiliśmy dokładnych pomiarów eksploatacji myjki, ale na pewno koszty nie powiększyły rachunków ani za energię, ani za wodę. Wydaje się, że wody zużywamy znacznie mniej. Woda krąży w obiegu zamkniętym, wymieniana jest tak naprawdę dopiero wtedy, kiedy jest mocno zabrudzona. Jeśli zaś chodzi o środki myjące, wykorzystujemy minimalne ilości. Wózki myte są regularnie, więc nie są mocno zabrudzone; tym sposobem cykle mycia ustawiane są na najkrótszy czas.

 



Wygoda załadunku
Modele myjki Guggenberger przypominają budową piece obrotowe. Podobnie jak w ob­rotówce, wygoda załadunku jest tu nieoce­nionym walorem. Osprzęt układany jest na praktycznych wózkach jezdnych oraz ste­lażach i wprowadzany do komory ustawionej na tej samej wysokości co posadzką (komory ze zbiornikiem wody wpuszczanym w pod­łogę) lub do komór z niewielkim najazdem. Kosze transportowe sztaplowane są na wóz­kach w czterech słupkach – efektywnie wy­pełniają komorę myjącą. Deski garownicze, kastle z tworzywem sztucznym, wywrotnice do pączków układane są na specjalnych wóz­kach. Blachy wypiekowe, poukładane na wóz­kach pieca obrotowego (dnem do dołu), efek­tywnie dopełniają pojemność komory.

Niewielka powierzchnia robocza
Gabaryty myjki i możliwość jej ustawie­nia (2 x 2,5 m) to duża zaleta porównaniu z myjkami taśmowymi. Myjki przelotowe na kosze o zbliżonej wydajności potrze­bują ok. 8 m.

Siła odśrodkowa obracającego się kosza
Izolowana wewnątrz komora i sterowany falownikiem talerz obrotowy, który począt­kowo pracuje na wolnych obrotach, umoż­liwiając równomierne spryskanie narzędzi, przypominają swoją budową również piec obrotowy. Talerz obrotowy wraz z ochron­nym koszem ze stali nierdzewnej pracuje – talerz i kosz z prędkością do 100 obro­tów/min.
Cykl mycia, płukania i suszenia oparty jest na sile odśrodkowej obracającego się ko­sza. Tradycyjne myjki przelotowe pozosta­wiają mokry osprzęt, który, przesuwany po zakładzie, pozostawia posadzkę mokrą. Myjka Guggenberger poprzez szybkie obro­ty pozbywa się mechanicznie resztek wody, ryzyko poślizgnięcia się jest zminimalizo­wane, a suchy osprzęt gwarantuje pracę bez przestojów.
Przykładowe czasy przy regularnym myciu dla koszy: 3-5 min + płukanie, dla wóz­ków pieca obrotowego: 5-10 min.+ płuka­nie (wózki z wielowarstwowym/wieloletnim nagarem muszą zostać poddane kilku cy­klom mycia).

Bezkosztowy integralny system suszenia
Szczególną cechą myjki Guggenberger jest podwójny cykl wirowania. Jeden tuż po cy­klu mycia, a drugi – po cyklu płukania. Prędkość obrotów (100/min) służy w całym procesie mycia do odwirowania brudnej wody po myciu oraz wody z końcowego płukania, czyli osuszenia. Podczas ostat­niego wirowania otwiera się klapa, przez którą wydobywa się para, a turbina wciąga gorącą parę, chroniąc pracownika przed ry­zykiem poparzenia. Dodatkowe elektryczne ogrzewanie lub inny specjalny nadmuch do osuszania (jak w tradycyjnych myjkach) nie są potrzebne. Myjka Guggenberger po­biera dziennie na osuszenie zaledwie 1 kW.

Skuteczność mycia
O skuteczności mycia stanowi 16 opa­tentowanych dysz natryskowych; stru­mienie wody wydostają się z nich z dużą siłą (12 barów) pod różnymi kątami, w dół i w górę. Dlatego woda dociera wszędzie – nawet w miejsca styku nakładanych na sie­bie koszy, które pod wpływem ciśnienia są lekko unoszone. Kompilacja siły uderze­nia strumienia wody, prędkości obrotów, temperatury wody i środków czyszczących pozwala na usunięcie spalonych żelów cu­kierniczych i grubego nagaru. W ciągłej eksploatacji bezawaryjność natrysku jest niezmiernie istotna, dlatego dysze nie zu­żywają się.




Oszczędność wody i energii
Wspomniane suszenie przez odwirowanie eliminuje dodatkowe koszty energii (zwy­czajowo myjki mają nadmuch lub inne ogrzewanie termiczne do osuszenia). Dzięki podwójnej izolacji w postaci pianki o gru­bości 3 mm komora ma niski współczyn­nik utraty ciepła. Izolacja spełnia również funkcję wyciszenia podczas pracy.
Ciepła woda do mycia może być pobrana z zakładu (w ten sposób bojler zwolniony jest z podgrzewania wody). Woda krąży w obiegu zamkniętym (zbiornik pod myjką), dlatego jej zużycie jest minimalne; przed kolejnym myciem woda jest filtrowana. Czy­sta woda pobierana jest jedynie do płuka­nia, na jeden proces płukania potrzeba ok. 12 l wody. Poprzedzający końcowe płukanie cykl wirowania powoduje, że zabrudzenia zostają mechanicznie usunięte. Siła wiro­wania pozwala na redukcję, a nawet elimi­nację środków chemicznych. Dzięki wyso­kiej temperaturze mycia z suszeniem przez wirowanie możliwe jest mycie w myjkach osprzętu z drewnianymi elementami. Woda nie ma czasu wniknąć w materiał.

Koszty personalne
Myjka nie wymaga ciągłej obsługi; jeden pracownik podczas pracy myjki może wyko­nywać inne czynności. W przypadku myjek przelotowych dwóch pracowników zaabsor­bowanych jest cały czas obsługą.

Higiena
Szczelna komora mycia, wysoka tempe­ratura i skuteczne wirowanie pozostawia­ją osprzęt niemal wysterylizowany. Próbki przebadanego osprzętu w wielu zakładach wykazały mniej niż jeden zarodek pleśnio­wy na cm2.

Nowość – dwa obiegi grzewcze
W podstawowej wersji myjka HSA 2000 posiada elektrycznie ogrzewany bojler (200 l). W celu zwiększenia efektywności Gug­genberger oferuje drugi obieg grzewczy, który wykorzystuje odzyskane z pieców i chłodni ciepło zbuforowane w postaci wody o temperaturze 60°C. Do optymal­nego cyklu mycia wystarcza woda o tempe­raturze 50°C, ale do płukania z uzyskaniem efektu dezynfekcji (bez środków chemicz­nych) potrzebna jest woda o temperaturze 85°C. System drugiego obiegu grzewczego nadzorowany przez sterowanie dobiera go­rącą wodę z bojlera.

Sprawdzony system myjący na rynku
W swojej prostocie myjka Guggenberger jest bardzo dobrze przemyślanym rozwią­zaniem: uniwersalna, ekonomiczna, ekolo­giczna i wysoce skuteczna. Warto postawić na sprawdzony system myjący na rynku – dzięki temu zyska nie tylko wygląd piekarni, ale i wizerunek firmy w oczach klientów.

Małgorzata Majdan, Geth

 

Bieżące wydanie czasopisma

W nowym Panie nadają tonu. Monika Walecka odczarowuje stereotyp piekarza, Madame Caramel przewodzi po kulinarnych zakątkach Paryża, a sensorka Renata Januszewska odkrywa smakowe niuanse w czekoladzie. Pań nie brakuje w nowym dziale Rzemiosło Przyszłości, jednak mamy też zacne grono Panów. Sprawdź, kto i co się za tym kryje.

Zobacz więcej
Bieżący numer

Polecamy przeczytać

Przejrzyj online Katalog reklam lub ściągnij na dysk (aktualny) PDF >>

Mistrz Branży

Maszyny i urządzenia do produkcji