...

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Poniżej znajdują się informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych w Portalu MistrzBranzy.pl

  1. Administratorem Danych jest „Grupa 69” s.c. z siedzibą w Katowicach, ul. Klimczoka 9, 40-857 Katowice
  2. W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Administratorem pod adresem e-mail: dane@mistrzbranzy.pl
  3. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
  4. Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
  5. Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
  6. Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
  7. Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
  8. Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
  9. Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
  10. Administrator informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności.

dodano , Redakcja PS

Recepta na zdrowe i szczęśliwe społeczeństwo

Żaneta Geltz już wie, jaki jest związek między jedzeniem, dbałością o środowisko naturalne a zdrowiem człowieka, bo sama tego doświadczyła. Wyprowadziła własnego syna z 26 alergii (!), wyleczyła siebie i zyskała nie tylko świetną sylwetkę, ale też radość życia.

Od lat realizuje się w roli komunikatora między konsumentami a producentami – pierwszym pokazuje, co alergizuje, a drugim doradza, jakich składników nie stosować, by ich produkty nie uczulały. 

Jak to jest z tymi alergiami? Skąd się biorą i czy zawsze tyle ich było, tylko nikt nie mówił o tym głośno?
Żaneta Geltz: Alergia jako pojęcie została zdefiniowana około 100 lat temu, choć jako zjawisko istniała wcześniej. Dawniej ludz­kość lepiej dbała o swoje ciała. Oczywiste było oczyszczanie organizmu przez post (w każdej religii) czy choćby malowanie domostw wapnem, czyli tzw. białkowanie. Teraz wydaje się to być staromodne. Część osób uważa, że alergicy dziedziczą skłon­ności po przodkach. Powszechne jest też przekonanie, że predyspozycje do alergii to efekt wadliwie funkcjonującego ukła­du odpornościowego. Jednak od 10 lat mówi się o tym, że nie jest to jedyna od­powiedź. Otacza nas wiele zagrożeń che­micznych, a uczulić może nawet własna łazienka. Szczególną uwagę warto zwrócić na wpływ jedzenia i wody. Nadal dziwimy się, że znaczenie dla zdrowia mają nie tylko genetyczne uwarunkowania, ale również ruch i kuchnia, jaką stosujemy.

 


Żaneta Geltz (44 l.) – redaktor naczelna magazynu „Hipoalergiczni”, założycielka Stowarzyszenia Happy Evolution Global Association. Dziennikarka specjalizująca się w temacie szeroko pojętej alergii i immunologii człowieka. Udziela konsultacji firmom w zakresie hipoalergicznych receptur, prowadzi prelekcje edukacyjne dla kobiet w ciąży, rodziców, alergików i pracowników firm, które inwestują w zdrowie człowieka, traktując to jako element rozwoju osobistego personelu. Wydaje własny serwis online www. hipoalergiczni. pl oraz drukowany kwartalnik „Hipoalergiczni”, dostępny np. w Empiku i w 1000 innych salonach prasowych.

 Bada rynki światowe, przeprowadzając wywiady z naukowcami i sławami medycyny z całego świata, by dostarczyć Polakom (nie tylko alergikom czy astmatykom) najnowsze doniesienia i wiedzę najwyższej klasy. Pismo dociera do kilkudziesięciu tysięcy czytelników rocznie poprzez magazyn, kilku milionów poprzez www.hipoalergiczni.pl, a także do ponad 3000 alergologów, pulmonologów i pediatrów, którzy doceniają istotę edukacji w postępowaniu z pacjentem alergikiem. 




W takim razie co jeszczemaznaczenie?
Bardzo istotne jest miejsce pochodzenia żywności, którą spożywamy. Za tym idzie jej skład chemiczny, a więc nie tylko war­tość odżywcza, ale również chemikalia, któ­rych żywność nie zawiera. Zatrucie wody, gleby i roślin skutkuje ciężkimi schorzenia­mi ludności mającej kontakt ze skażonym otoczeniem przyrodniczym. Proszę zauwa­żyć, że miliony związków, znanych zaledwie od 100-200 lat, nigdy wcześniej nie wystę powało w ekosystemach biosfery Ziemi, a przecież ewolucja życia dokonywała się od 3,5 miliarda lat. To wszystko pięknie tłumaczy prof. dr inż. Jerzy Leszek Zala siński – fizjolog i biochemik roślin, ekolog, który przez wiele lat był ekspertem ONZ, FAO/WHO i Rady Europy.

Jego wykłady wygłaszane na uniwer sytetach krajowych i zagranicznych zostały uhonorowane licznymi od znaczeniami. To bezsprzecznie cen ne źródło wiedzy. Mimo to można się zagubić w szumie informacji.
Dobrze jest wiedzieć, gdzie szukać informacji. Nieetyczni producenci oraz specjaliści od marketingu i PR-u zastawiają na nas pułapki – edukacja sprawia, że zaczynamy staran nie, uważnie unikać zagrożeń dla naszego zdrowia. Przeprowadzam tysiące rozmów i wywiadów z naukowcami, toksykologami, psychologami, lekarzami oraz odkrywcami z 5 kontynentów, które publikuję w czaso piśmie „Hipoalergiczni” i na portalu.

Zacznijmy więc od diety. Co zalicza my do najczęstszych alergenów po karmowych?
Za główne uważa się pokarmy białkowe, ta kie jak mleko krowie, owoce morza, mięso i ryby. Nie brak ich również w pokarmach pochodzenia roślinnego (m.in. orzechach, selerze, truskawkach, cytrusach) i przy prawach, takich jak gałka muszkatołowa czy cynamon. Alergeny znajdują się także w słodzonych napojach, kakao i czekoladzie. Wachlarz symptomów alergii pokarmo wych jest bardzo szeroki, obejmuje nie tyl ko układ pokarmowy (biegunka, wymioty, bóle brzucha). Objawy są zauważalne także w układach oddechowym (przewlekły katar, chrypka, duszność, kaszel, u niemowląt tzw. sapka, czyli utrudnione oddychanie nosem bez wydzieliny) i nerwowym (bóle głowy, silne zmęczenie, nadpobudliwość), a nawet na skórze, np. w postaci wysyp ki czy świądu. Najgorsze jest to, że takie problemy dotykają malutkie dzieci.

Jaki wpływ na alergię u dziecka ma dieta matki, a w późniejszym życiu już nasze własne nawyki żywieniowe?
Dzieci to moje oczko w głowie. Bardzo chciałabym, aby alergików było jak naj mniej. Wielu alergii jesteśmy w stanie uniknąć dzięki prawidłowemu postępowa niu przed poczęciem dziecka i w czasie ciąży. Po to właśnie tworzę bazę sprawdzonej wiedzy, która jest wolna od szumu informa cyjnego – tak nazywam przekaz mediów, gdzie trudno oddzielić naukową prawdę od sponsorowanych treści, wywiadów. Jednym z podstawowych elementów moich dzia łań edukacyjnych jest promocja karmienia piersią, najważniejszego warunku życia bez alergii.

Możemy zakładać, że 12-miesięczne karmienie piersią redukuje ryzyko alergii kilkukrotnie. A co ciekawe, niekorzystanie z mleka modyfikowanego, tylko przejście na produkty ekologiczne, pokarmy naturalne, przygotowane własnoręcznie we własnej kuchni – redukuje to ryzyko niemal do zera. Przewód pokarmowy człowieka wyścielo ny jest błoną śluzową. Jego ściana składa się z wielu rodzajów komórek układu obronnego, które są niezbędne do tego, by organizm mógł odpowiadać na czynniki zewnętrzne. Przewód pokarmowy jest połączony z układem immunologicznym, nerwowym i hormonalnym, co zapewnia dodatkową ochronę. Dzieje się tak dlate go, abyśmy mogli stopniowo wytwarzać tolerancję na antygeny trafiające tą drogą do organizmu. Jednym z czynników rozwi jających tolerancję na antygeny jest właśnie karmienie piersią. W przeciwnym razie może ono powodować zaburzenia pracy grasicy, czyli narządu odpowiedzialnego za produkcję limfocytów T kontrolujących procesy obronne. Ponadto im większy kontakt od niemowlęctwa z naturą, tym lepiej wykształcona jest tolerancja, w dzieciństwie znaczenie ma też kontakt ze zwierzętami i z otoczeniem (w tym z kurzem, bakte riami, zanieczyszczeniami). Kiedy stajemy się starsi, ważne jest proste i naturalne je dzenie z naciskiem na dużą ilość warzyw, owoców i nasion.

Powrót do natury to dobry moment, aby przybliżyć ideę Happy Evolution.
Happy Evolution to globalny ruch społeczny, który udowadnia, że doszliśmy do punktu, gdzie nie potrzebujemy już modnych marek, drogich wakacji, szybkich aut i setek znajomych, by osiągnąć szczęście.


Happy Evolution to ruch wzajemnie inspirujących się środowisk, dotąd niepowiązanych, którym przyświeca jeden wspólny cel. Istotą wszystkich działań pod szyldem Happy Evolution jest rozwój inicjatyw prozdrowotnych, dających szansę na równowagę w życiu, a także prowokacja do wyboru bardziej ekologicznych rozwiązań. 

 

Skąd takie przekonanie?
W moim życiu pojawiły się sytuacje, na sku tek których zaczęłam dążyć do równowagi – nie tylko własnej czy rodziny, ale również tysięcy osób w Polsce i na świecie. Może to zabrzmi patetycznie, ale gdy dowiadu jesz się, że najbliższa ci osoba cierpi na nowotwór złośliwy i naprawdę nie jesteś już w stanie zrobić nic, czujesz bezgranicz ny bunt. Po konsultacjach z naukowcami wiem, że można zapobiec wielu chorobom cywilizacyjnym, stosując się do 10 praktyk, które stanowią receptę Happy Evolution.

Zachęca Pani ludzi do wzięcia spraw w swoje ręce poprzez konkretne dzia łania, m.in. dostarczanie sobie odpo wiedniego pożywienia. Czyli co należy zrobić?
Wszystko zaczyna się od zadbania o stan ciała i umysłu. Stworzyłam poradnik, udostępniam go tym osobom, które po­stanowiły podnieść poziom uwagi nie tyl­ko w stosunku do swojego organizmu, ale rozważają nietuzinkowy rozwój osobisty. Wystarczy pobrać e-book, który pokazu­je, co można zrobić we własnym zakresie w ciągu kilkunastu tygodni: www.happy­evolution.org/poradnik. Natomiast wszyst­kich, którzy są zainteresowani tym, jak wprowadzić te kroki, zapraszam na wystą­pienia, podczas nich opowiadam nie tylko co, ale również jak najłatwiej te działania wdrożyć, by osiągnąć cel. Metoda 10 kroków została opracowana na kanwie niezwykłych wywiadów, które przeprowadziłam na łamach serwisu i ma­gazynu „Hipoalergiczni”. Zaobserwowałam nie tylko pewien logiczny algorytm, który ukształtował się na przestrzeni kilkuletniej pracy, ale także zmianę, jaka dotyczyła mojego ciała i stanu zdrowia mojej ro­dziny. Dlatego od 4 lat prowadzę działa­nia edukacyjne pro bono z ramienia Hap­py Evolution Global Association i chętnie o tym mówię. Prawie nikt już nie pamięta, jak wyglądało życie naszych przodków. Praca i wieczny pośpiech przysłoniły nam prawdziwe wartości, którym hołdowano wcześniej, a do których dzisiaj pozornie trudno powrócić.


fot. MicHAł ozDoBA



Czy to stąd inspiracja Skandynawią?
W dużej mierze tak. Tam żyje się inaczej. Dostęp do ekologicznej żywności jest ła­twiejszy. Moją podporą merytoryczną są duńskie organizacje certyfikujące produkty dla alergików: Astma-Allergi Danmark i Al­lergy Certified, które pozwalają nam czer­pać ze swoich zasobów, bogatych w rze­telne materiały na temat alergii i zdrowia. Skandynawia inspiruje nas nie tylko w za­kresie edukacji o zdrowiu, chętnie promu­jemy styl minimalistyczny, zachęcamy do bycia bliżej siebie i natury.

W prozie życia często brakuje czasu na wsłuchiwanie się w siebie i swoje potrzeby, a co dopiero w naturę.
Tylko taka droga prowadzi nas w najlep­sze rejony, wie o tym każdy artysta-rze­mieślnik. Wiemy, jak to jest dać ponieść się intuicji – czy to przy odkrywaniu no­wych smaków lodów, dekorowaniu tor­tów, robieniu ciast, czy też przy tworze­niu nowych receptur piekarniczych. Jako jedyne pismo kolorowe przeznaczone dla alergików zachęcamy branżę piekarniczą i cukierniczą do korzystania z naturalnych cukrów (melasy, suszone owoce, np. dak­tyle) oraz organicznych mąk (orkiszowa czy jaglana), aby nie obciążać i tak wą­tłego zdrowia alergików, a tym bardziej dzieci.

Do kogo najłatwiej dotrzeć? Kto słu­cha najpilniej?
Osoby, które chcą żyć lepiej. Propaguję życie w tempie „slow” niezależnie od tego, ile lat ma mój rozmówca i czym się zaj­muje. Zachęcam do słuchania sygnałów płynących z ciała (a nie z telewizora!), do uważności i subtelnych zmian, które nie kosztują nas praktycznie nic. Bardzo lubię rozmawiać z ludźmi, którzy chcą poszerzać swoje horyzonty. W sierpniu z wystąpieniem dotyczącym 10 kroków do zdrowia, szczęścia i równowagi będę gościła na Joga Festiwalu. VI Górskim Maratonie w Wierchomli. Szczegóły przed­stawię w trakcie 2-godzinnego spotkania. [materiał archiwalny, numer lipiec-sierpień 2018] Jest bardzo wiele sposobów, które będę polecać, ale powstrzymajmy ciekawość do dnia wydarzenia. Zapraszam nie tylko wielbicieli jogi, ale zwłaszcza osoby, które miotają się w zastanej rzeczywistości, mają zmartwienia natury zdrowotnej, emocjonal­nej i zawodowej. Zapraszam też tych, któ­rzy planują założenie rodziny, zastanawiają się, co z tymi zakupami, co jeść, a czego lepiej nie.

Jaką radę da Pani tym, którzy z róż­nych przyczyn nie mogą się tam wy­brać.
By wciąż się edukować. Bez wiedzy doty­czącej tego, jak kupować, czego unikać żadna dieta czy zmiana nie przyniesie upragnionych efektów. Nawet mając podstawowy ogląd na mądre trendy, wpadamy w pułapki zastawione przez sprzedawców i marketingowców, którzy wykorzystują koniunkturę na tzw. „zdro­we produkty”. Warto zadbać o ciało, bo nie mając dobrego paliwa, daleko nie da się zajechać. Trudno jest dać zalecenia uniwersalne, na­tomiast są pewne triki, które warto zasto­sować zarówno we własnym życiu, jak i biz­nesie. Wyeliminowanie białego cukru (np. na rzecz kokosowego), zastąpienie mleka UHT mlekiem kozim, a najlepiej napojem roślinnym czy zastąpienie mąki pszennej (do wyboru mamy szereg mąk organicz­nych, czyli z zielonym listkiem bio) daje szybkie rezultaty. Podobnie z kosmetyka­mi chemicznymi (dla ułatwienia: droge­ryjne, takie z długą listą niezrozumiałych składników w rubryce INCI), które moż­na wymienić na naturalne, certyfikowa­ne, organiczne, czyli bazujące tylko na składnikach roślinnych z upraw organicz­nych – dopiero wówczas społeczeństwu przestaną chodzić po głowie pomysły na korzystanie z botoksu czy kapsułek typu „cud”. Prawidłowo odżywiona i nawilżona skóra nie rozczarowuje nas i nie kusi do korzystania ze skalpela! Warto postawić na chociaż troszkę ruchu. To wszystko nas odmłodzi, rozluźni i sprawi, że będziemy w stanie podjąć odkładane dotąd ważne decyzje życiowe.

Dziękuję za rozmowę. 

Helena Chmielewska 



Bieżące wydanie czasopisma

Mistrz Branży na Gwiazdkę, czyli czekolada mistrzów, ferment w cukiernictwie i siła fińskiego piekarstwa. Sprawdź receptury mistrzów z całego świata na świąteczne wypieki i desery z czekoladą. Stwórz własną tabliczkę "bean to bar", spróbuj trufli z kiszoną dynią, upiecz chleb korzenny i skosztuj fińskiego chleba...

Zobacz więcej
Bieżący numer

Polecamy przeczytać

Przejrzyj nowy numer online lub pobierz pdf PDF >>

Mistrz Branży

Maszyny i urządzenia do produkcji