...

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Poniżej znajdują się informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych w Portalu MistrzBranzy.pl

  1. Administratorem Danych jest „Grupa 69” s.c. z siedzibą w Katowicach, ul. Klimczoka 9, 40-857 Katowice
  2. W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Administratorem pod adresem e-mail: dane@mistrzbranzy.pl
  3. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
  4. Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
  5. Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
  6. Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
  7. Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
  8. Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
  9. Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
  10. Administrator informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności.

dodano , Redakcja MW, materiał promocyjny

Z pistacji i migdałów - Pain de Genes à la Pistache

autor: Iwona Niemczewska – cukiernik, właścicielka restauracji „Z drugiej strony lustra”

     
 

Artykuł pochodzi z kwietniowego wydania magazynu Mistrz Branży

 

Zamów numery archiwalne w wersji PDF: prenumerata@MistrzBranzy.pl

 

 

Zanim na dobre zacznie się prawdziwy sezon na owoce, sięgnij po pistacje i migdały i przygotuj z nich najprostsze ciasto na świecie. Proste składniki, proste wykonanie, niepozorny wygląd i nieprzeciętny smak to sedno Pain de Genes à la Pistache.


Recepturę na tradycyjne ciasto pistacjowo-migdałowe poznałam w Le Cordon Bleu, na zajęciach demonstracyjnych. Kiedy chef zaprezentował efekt końcowy, trudno było dojrzeć entuzjazm na twarzach uczestników szkolenia… Do czasu pierwszego kęsa. Wystarczy skosztować, by zakochać się w tym cieście na zawsze.

W Polsce ciasto na bazie pistacji nie jest częstym gościem ani w restauracji, ani w cukierni. A szkoda, bo jest ono wyjątkowo smaczne i aromatyczne, w sam raz na główny składnik deseru.

Zgodnie z tradycją Pain de Genes à la Pistache piecze się w małych, kwadratowych foremkach, ja jednak proponuję przygotować więcej smacznych porcji w formie torcika.

Receptura na okrągłą formę o średnicy 26 cm


SKŁADNIKI

250 g pasty migdałowej*
40 g pasty pistacjowej
250 g jajek z wolnego wybiegu
100 g masła roztopionego i ostudzonego
40 g mąki typ 550

DEKORACJA

płatki migdałów
pistacje
dżem morelowy – podgrzany i zmiksowany

*Pastę migdałową można zrobić samemu, miksując w równych proporcjach zmielone migdały z cukrem (np. 100 g migdałów i 100 g cukru). Następnie dodajemy tyle białka, żeby powstała gęsta masa.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

Obie pasty należy wymieszać i powoli dodawać jajka, żeby wszystko się dobrze połączyło. Dodać chłodne roztopione masło, wymieszać (np. przy użyciu miksera kuchennego). Do jednolitej masy wsypać przesianą mąkę i lekko przemieszać silikonową łyżką. Foremkę wysmarować masłem, wysypać na dno płatki migdałowe i wlać ciasto. Do nagrzanego pieca (190°C) włożyć ciasto i piec ok. 35 minut.

Upieczone ciasto, jeszcze ciepłe, odwrócić, spód z migdałami posmarować zmiksowanym, ciepłym dżemem morelowym, na wierzchu posypać pistacjami.

     
 

Od prawnika do cukiernika

Lubię gotować, lubię piec ciasta, ale jako prawnik rzadko mogłam sobie pozwolić na pichcenie w domu. Jak wielu cukierników, doceniam dobrą kuchnię, a każda podróż służbowa czy prywatna to okazja do poznawania świata od kuchni. Często powtarzałam, że na emeryturze otworzę restaurację z dobrym jedzeniem, jednak pewna podróż zadecydowała, że zrobiłam to dużo wcześniej.

W 2009 r. spędziłam kilka tygodni w Afryce, które pozwoliły mi nie tylko odpocząć, ale skłoniły do refleksji. Dotarło do mnie, że nie wiem, czy będzie mi dane dożyć emerytury, aby zrealizować plany gastronomiczne. Podstawy profesjonalnego gotowania zdobyłam na kursach kucharskich, natomiast ABC cukiernictwa uczyłam się u niesamowitej mistrzyni Bożeny Sikoń.

Rok po otwarciu restauracji „Z drugiej strony lustra” wyjechałam do Londynu, gdzie w Le Cordon Blue przez 3 miesiące uczyłam się podstaw klasycznej kuchni francuskiej i cukiernictwa. Potem było 6 tygodni w Paul Bocuse Institute w Lyonie – pod okiem cukierniczego mistrza świata z 2009 r. poznałam tajemnice kolejnych deserów, w tym makaroników, petit four i francuskich tart. Szybko się uczyłam, ale w kwestii stosowania cukru byłam i jestem oporna. Zamiast przesłodzonych ciast i deserów wolę intensywny smak owoców, czekolady, wanilii. Cukier jest tylko nośnikiem, a smak kryje się zupełnie gdzie indziej.

W cukiernictwie nie chodzę „na skróty”. Nie uznaję gotowych mieszanek, wzmacniaczy i stabilizatorów, bo nie lubię. Poza tym większą frajdę daje mi przygotowanie wszystkiego od podstaw i satysfakcja, kiedy na twarzach moich gości w restauracji widzę uśmiech i zadowolenie.

Iwona Niemczewska

 


Opcje filtrowania

 
 
 
 

Proszę zaznaczyć maksymalnie 5 pozycji.

 
rozwiń opcje

Polecamy przeczytać



Przejrzyj numer online lub pobierz PDF >>

Drukowany numer dostępny w prenumeracie >>


Lesaffre

wegańskie pączki Puratos

Hurtownia PLUS - pełny asortyment dla Ciebie

Piece Hoba do Jackowski

Mistrz Branży

Maszyny i urządzenia do produkcji