Cédric Grolet znów zaskakuje. Słynny cukiernik otwiera w Paryżu czekoladową świątynię, w której słodycze wyglądają jak dzieła sztuki, a wnętrze przypomina magiczny las kakao.

Tej jesieni w Paryżu duże poruszenie wywołało otwarcie pierwszej czekoladziarni sygnowanej nazwiskiem Cédricka Groleta. Ten cukiernik-perfomer od dłuższego czasu gromadzi miliony obserwatorów na Instagramie, a przed jego cukierniami ustawiają się kolejki, które są rytualną częścią degustacji jego produktów. Zjeść ciastko od Cédricka oznacza odstać swoje w kolejce.
Cédrick Grolet wyspecjalizował się w wypiekach i czekoladowej galanterii, która wiernie imituje owoce i orzechy. Z przygotowania ciast zrobił swoisty performance, podczas którego na oczach publiczności obserwującej go zza szyb cukierni wyczarowuje ciastka. Imponuje zręcznością przy wyrabianiu dużych ilości ciasta. Na poczęstunek czekają bowiem tłumy. Wierni obserwatorzy mogą od razu spróbować kuszących wyglądem ciastek.



„Cédrick et la chocolaterie”
Teraz spełnił swoje marzenie z dzieciństwa, by zanurzyć się w świecie czekolady i zrobił to niemalże dosłownie. Dawną herbaciarnię atelier architektoniczne Cibe zamieniło w tropikalny las. Elementem dekoracyjnym są sztuczne drzewa kakaowca rozstawione w sklepie, a z sufitu zwisają duże, syntetyczne kabosy, orzechy laskowe, migdały, pistacje, czyli to, co najczęściej wykorzystywane jest w pracy przez Cédricka. Dodatkowo lady są zaprojektowane z materiału imitującego kostki czekolady. Kolejną atrakcją jest jedna ze ścian sklepu, po której wydaje się, że spływa czekolada. Znany chocolatier postarał się, by jego czekolady, batoniki, pralinki, zachwycały wyglądem i smakiem. Podobnie jak w przypadku ciast, Grolet pracując w czekoladzie, wiernie oddaje kształty owoców i orzechów. Kupimy u niego czekolady z kostkami, na których znajdują się np. imitacje pistacji, fistaszków, lasek wanilii. Równie ciekawe prezentują się batoniki. To nie są klasyczne prostokąty, ale np. misternie połączone ze sobą małe czekoladowe cytryny i wspomniane wcześniej wszystkie rodzaje orzechów. Dopełnienie stanowią eleganckie opakowania utrzymane w kolorze czekoladowego brązu z motywem ziarna kakaowca.



Grolet podkreśla, że jego podejście do czekolady opiera się na prostej zasadzie: czekolada powinna być traktowana jak deser. W nowej czekoladziarni serwuje więc nie tylko klasyczne tabliczki czy batoniki, lecz także starannie przygotowane praliny, ganache i czekoladowe konfitury, powstające we współpracy z jego mistrzami czekoladnikami. Menu obejmuje szeroki wybór czekolad mlecznych, gorzkich i białych, a każda z nich ma podkreślać jakość surowców oraz obudzić w odwiedzających wspomnienia z dzieciństwa. Grolet zaprasza swoich gości w zmysłową podróż po świecie czekolady, w której każdy kęs ma być chwilą zachwytu i powrotu do marzeń.
Adres: 33 Opera Avenue, 75002, Paris
K.Sz.
