...

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Poniżej znajdują się informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych w Portalu MistrzBranzy.pl

  1. Administratorem Danych jest „Grupa 69” s.c. z siedzibą w Katowicach, ul. Klimczoka 9, 40-857 Katowice
  2. W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Administratorem pod adresem e-mail: dane@mistrzbranzy.pl
  3. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
  4. Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
  5. Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
  6. Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
  7. Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
  8. Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
  9. Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
  10. Administrator informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności.

dodano , Redakcja AK

Kwadrans dla Ziemi

15 minut – tyle czasu trzeba dodać do zakupów, żeby uniknąć tego, co zapakowane w plastik lub zawiera szkodliwe substancje. Kwartalnik „Hipoalergiczni”, na czele z redaktor naczelną Żanetą Geltz, apeluje o „Kwadrans dla Ziemi” i edukuje, jak zmienić podejście do zakupów jedzenia, by nie zaśmiecać siebie i środowiska.

Danuta Bujak: O co chodzi w apelu „Kwadrans dla Ziemi”?
Żaneta Geltz: Chodzi w nim o to, żeby nasze dzieci miały taki świat, jaki jest, a nie gorszy lub pełen katastrof klimatycznych.
Chodzi też o dzieci tych osób, które czytają to czasopismo, o mieszkańców państw kontynentalnych i wyspiarskich, a ci ostatni są wyjątkowo zaniepokojeni, gdyż poziom wód cały czas się podnosi i za kilkanaście lat będzie zalewał całe miasta, a nawet wyspy. Kwadrans dołożony do czasu zakupów przełoży się na mądrzejsze wybory dla nas wszystkich.

 

Do kogo kierujesz ten apel?
Do osób, które są już choć trochę w temacie. Które wiedzą, że nie jest wesoło i trzeba działać. Kiedy w 2010 r. zwiedzałam duńskie firmy zajmujące się tzw. upcyclingiem, byłam trochę zdziwiona tym, że zamożne Dunki kupują pufy i poduszki uszyte z indyjskich „sari”, czyli ze znoszonych strojów kobiecych szytych zgodnie z tradycją. Duńczycy natomiast lubią kupować przedmioty wykonane z resztek starych żagli (plecaki, teczki do pracy, do noszenia laptopa, dokumentów) czy z bezużytecznych kadłubów statków (stoliki do salonu, meble na taras czy deski do krojenia sera). Wydawało mi się to wtedy niekomfortowe, żeby kupić przedmiot z drugiej ręki, jeśli cena wcale nie jest ani na jotę bardziej atrakcyjna w stosunku do rzeczy nowych.


Upcycling – forma wtórnego przetwarzania odpadów, w wyniku
której powstają produkty o wartości wyższej, traktowane
jako wartościowe surowce. Proces ten pozwala zmniejszyć zarówno
ilość odpadów, jak i materiałów wykorzystywanych w produkcji pierwotnej.


 

To było długo przed pojawieniem się trendu „zero waste" w Europie w obecnej postaci. To Duńczycy, mimo zamożności,
z której są znani, a także mimo snobizmu, z którego już się w większości wyleczyli, zwrócili moją uwagę na to, że odpadom warto dać szansę na drugie życie, bo w ten sposób można ograniczyć ich ilość. Dlatego mój apel kieruję do osób, które:
- wiedzą, że konsumpcjonizm to szkodliwe zjawisko, które ma miejsce i szaleje w każdej branży (nienaprawialne telewizory, kiepskiej jakości samochody, jednorazowe pralki, plastikowe przedmioty, które pękają, odzież ze sztucznych tkanin, w której źle się czujemy, sztuczne kocyki, pod którymi wszystko się elektryzuje itd.!),
- szukają sposobów na znalezienie oszczędności na co dzień, ale chcą to zrobić rozsądnie, bez utraty zdrowia i bez ryzykowania bezpieczeństwa czy życia,
- są blisko ekologii i chcą wziąć udział w światowej zmianie,
- właśnie powołały do życia dziecko, chcą być ekorodzicami i szukają inspiracji,
- właścicieli kawiarni, cukierni, piekarni, sklepików – osób prowadzących warsztaty z ekologii,
- szukają czegoś nowego, chcą zmiany na lepsze,
- chcą się rozwinąć, ale jeszcze szukają kierunku, a korci ich oszczędność,
- będąc pokoleniem millenialsów, szukają faktów, które pozwolą im zawalczyć o lepsze jutro, wbrew sztywnemu establishmentowi,
- są zniecierpliwione ociężałością rządów, firm i instytucji wobec światowych trendów.

 

Wybór konsumentów to jedno, większe znaczenie dla redukcji ilości opakowań z tworzyw sztucznych mają regulacje
prawne dla producentów. Od 2021 r. w UE będzie obowiązywał zakaz wprowadzania plastikowych opakowań jednorazowych.
I to jest rozporządzenie długo oczekiwane, bo problem jest poważny, choć mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Tak zwana Wielka Pacyficzna Plama Śmieci, zlokalizowana w północnej części Oceanu Spokojnego, ma 3,5 mln km2, wliczając peryferia – czyli jest 3 razy większa niż powierzchnia Francji. Jednorazowe wyroby z plastiku, których używamy, stanowią ponad 70% odpadów morskich, są znajdowane w organizmach m.in. ryb, skorupiaków, żółwi, fok, wielorybów i ptaków, stanowią też część naszego łańcucha pokarmowego. Dzięki rezygnacji z plastikowych jednorazówek możemy uniknąć
emisji 3,4 mln ton CO2 i szkód w środowisku, które kosztowałyby 22 mld euro. Zmiana ta będzie ogromna i odczuwalna dla wszystkich mieszkańców UE. Do 2025 r. kraje członkowskie mają też ograniczyć produkcję tych wyrobów z plastiku, dla których nie istnieje alternatywa. Chodzi m.in. o pojemniki na kanapki, owoce, warzywa, desery lub lody.


Jak UE walczy z nadmiarem opakowań
•  od 2021 r. zakaz handlu jednorazowymi plastikowymi opakowaniami;
•  od 2025 – w życie wejdą nowe przepisy „Zero Waste Europe”, czyli będziemy albo bardzo mało śmiecić, albo bardzo
dużo płacić;
•  od 2025 r. zakaz składowania tworzyw sztucznych, metali, szkła, papieru i tektury podlegających recyklingowi
i odpadów ulegających biodegradacji, przy czym państwa członkowskie powinny dążyć do praktycznego wyeliminowania
składowania ich do roku 2030;
•  w celu zwiększenia korzyści gospodarczych, społecznych i środowiskowych z lepszego gospodarowania odpadami komunalnymi Komisja UE proponuje m.in. zwiększyć współczynnik recyklingu odpadów opakowaniowych do 80% w 2030 r.,
•  wyznaczając pośrednie cele na poziomie 60% w 2020 r. i 70% w 2025 r.



Jak ta wiedza wpływa na Twoje decyzje zakupowe? Co jest, a czego nie ma na Twojej liście zakupów?
Mam wymienić? (śmiech). Jest kilka grup produktów, które usunęłam z mojej listy. Nie kupuję pakowanych pojedynczo w folię warzyw, zamawiam karton prosto z farmy Szambala ze Szczebrzeszyna – nie zamienię ich na pestycydowe wyroby pochodzące z konwencjonalnego rolnictwa. Zrezygnowałam z małych foliowych opakowań kasz i ziaren, w zamian zamawiam duże opakowania prosto z ekologicznych gospodarstw. Od wielu lat nie kupuję wody w plastikowych butelkach ani napojów w kartonikach. Konsekwentnie odmawiam napojów oferowanych podczas wydarzeń i konferencji, by nie brać
udziału w rozwoju producentów, którzy zaśmiecają świat! Od 2014 r., po moim pierwszym detoksie, zaczęliśmy intensywnie
redukować spożycie mięsa. Okazało się to nie tylko ekologiczne w ujęciu ogólnoświatowym, ale – co ciekawe – estetyczne, gdyż nasze ciała uległy całkowitej rekonstytucji – w ciągu zaledwie 4-6 miesięcy straciłam 18 kg, a mój mąż 25 kg. Wykluczyliśmy również biały cukier (rafinowany), rafinowane oleje (rzepakowy, słonecznikowy), zrezygnowaliśmy z uprawianej konwencjonalnie pszenicy.

 

Co radzisz czytelnikom „Hipoalergicznych”, którzy chcą żyć wg zasad „zero waste"?
Po pierwsze, proponuję uwolnić się od telewizorów, które „każą” nam podążać za reklamami. Massmedia atakują nas różnymi komunikatami, m.in. przekonują, że powinniśmy kupować:
- suplementy diety na wszystkie bóle i dolegliwości, chociażby na wątrobę, którą rzekomo możemy obciążać tłustym mięsem z grilla, wystarczy wziąć pigułkę i ból minie;
- szybki posiłek z paczki, który można „wyczarować” w 10 minut, bez wcześniejszego przygotowania; widz ma uwierzyć, że pyszny obiad można wyjąć z paczki i nadal zachować świetne zdrowie;
- drogie kremy, bo to one zapewnią nam urodę, bez względu na sposób żywienia czy palenie papierosów – na wszystko
znajdziesz sposób, możesz „grzeszyć” ile się da!
- jajka niespodzianki i inne słodycze, bo miłość dzieci można uzyskać właśnie z ich pomocą. Nie musimy z dzieckiem rozmawiać ani leżeć godzinami na dywanie, bawiąc się jak przed laty, wystarczy kupić słodką kanapkę do szkoły!
To tylko kilka skrajnych przykładów, przekazów, które czynią z nas społeczeństwo potulnych baranków dokonujących zakupów
według instrukcji mediów, a jest ich o wiele więcej!
Po drugie, zwracam uwagę na surowce, materiały, z jakich wykonane są produkty i ich opakowania. Moim ulubionym hasłem jest „kieruj się szkłem”, dlatego zachęcam naszych czytelników, żeby zamiast opakowań z tworzyw sztucznych czy puszek sięgnąć po opakowania szklane. W sklepach są regały pełne produktów sprzedawanych wyłącznie w szkle! Są one zdrowsze nie tylko dla nas (bo szkodliwe jony plastiku czy metalu przenikają do żywności, a szkło jest absolutnie neutralne!), ale bezpieczne dla środowiska naturalnego. Apeluję, żeby zrezygnować z produktów przetworzonych i dań gotowych, które produkują górę opakowań, owoców owiniętych w styropianowe i piankowe osłonki, które nie dość, że są zbędne, to jeszcze świadczą o tym, że pokonały długą drogę do sklepu (czyli mogą być pokryte warstwą wosków lub innych substancji wydłużających żywotność produktu).
Czwartym sposobem jest odmawianie jednorazowych sztućców, kubeczków, słomek, które są wszędzie: na wydarzeniach towarzyskich, zawodach sportowych, stacjach benzynowych, w kawiarniach i w szkolnych stołówkach.

 

Jak dołączyć do Twojego projektu?

Najlepiej po prostu zdecydować się na małą zmianę podczas zakupów. Pod koniec roku łatwo zobaczyć oszczędności: w pierwszym roku, kiedy przechodzisz zmianę, oszczędności sięgają ok. 30% wydatków rocznych na artykuły spożywcze. W drugim roku jest to co najmniej 40%, a po kilku latach wydatki spadają o 50-60%. Każdy pracujący na rodzinę świadomy rodzic czy opiekun dokonuje rewelacyjnego odkrycia, które nie dość, że jest ekologiczne, etyczne i ze wszystkich stron słuszne, to jeszcze wyzwala nasze zasoby finansowe, a te możemy przeznaczyć na wyjątkowe wakacje!

W 2018 r. zainicjowałaś akcję „Zbieramy Słoiki”, w którą zaangażowała się też nasza redakcja. Czy akcja ta wciąż trwa?
Trwa nieprzerwanie, wciąż zapraszamy firmy, kawiarnie, piekarnie, sklepy i restauracje zainteresowane czynnym udziałem w zmianie do wzięcia udziału w akcji #ZbieramySłoiki. Partnerzy akcji mają za zadanie urządzić w swoim punkcie sprzedaży miejsca, postawić skrzynki, do których klienci będą mogli wrzucać niepotrzebne już (czyste) słoiki i opakowania szklane. Inni klienci lub partnerzy będą mogli je zabrać do drugiego obiegu. Więcej o projekcie można przeczytać na www.zbieramysłoiki.pl. Można wejść na stronę www.findtap.com i udostępnić swój adres (nasze stowarzyszenie Happy Evolution już tam jest). Można zamówić nasze magazyny do swojego punktu – wówczas wspólnymi siłami organizujemy warsztaty edukacyjne dla lokalnej społeczności, która zaczyna doceniać punkt sprzedaży jako podmiot podnoszący
świadomość ekologiczną mieszkańców i zwiększa swoją lojalność wobec naszej placówki. Wiele podmiotów już oferuje
desery w słoikach, udostępnia zakupy ciast we własnych pojemnikach, owijane w papier pokryty woskiem pszczelim, a nie
w stretch czy aluminium. Wiem, że wśród piekarzy i cukierników nie brakuje osób, którym bliska jest ekologia, filozofia „zero waste", dlatego zapraszam do dzielenia się tym artykułem, udostępnianiem pisma „Mistrz Branży” wśród znajomych i bliskich z hashtagiem #KwadransDlaZiemi w social mediach. Mamy szansę zarazić więcej osób i uzyskać efekt kuli śnieżnej. Najserdeczniej zapraszam, to nic nie kosztuje!

Dziękuję za rozmowę.

 

Bieżące wydanie czasopisma

W najnowszym MB: piękne rzeźby z cukru i jeszcze piękniejsze dekoratorki, czyli Polskie Złotka z Luksemburga! 10 lat polskich startów w mistrzostwach świata (2008-2018). Living coral i hot trendy w cukiernictwie 2019. Rzemiosło piekarskie w obliczu wyzwań konsumentów, rynku i rosnącej globalizacji.

Zobacz więcej
Bieżący numer

Polecamy przeczytać

Przejrzyj okrojony numer (Katalog reklam) online lub pobierz PDF >>

Pełny numer dostępny tylko w prenumeracie >>

Mistrz Branży

Maszyny i urządzenia do produkcji