...

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Poniżej znajdują się informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych w Portalu MistrzBranzy.pl

  1. Administratorem Danych jest „Grupa 69” s.c. z siedzibą w Katowicach, ul. Klimczoka 9, 40-857 Katowice
  2. W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Administratorem pod adresem e-mail: dane@mistrzbranzy.pl
  3. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
  4. Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
  5. Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
  6. Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
  7. Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
  8. Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
  9. Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
  10. Administrator informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności.

dodano , GETH, materiał promocyjny

30. jubileusz firmy Geth

Zaczynali od sprzedaży używanych maszyn sprowadzanych z piekarni z Zachodu. Dziś ich klienci prowadzą tak zaawansowane technologicznie i piękne architektonicznie piekarnie, że to do nich przyjeżdżają, by inspirować się, piekarze z zachodu Europy. Jakie jeszcze zmiany obserwowali przez lata i czy piekarnie mają jasną przyszłość?

O tym porozmawialiśmy z okazji jubileuszu z Tomaszem Guderskim, współwłaścicielem firmy Geth.

Aurora Czekoladowa: Obchodzą Państwo 30-lecie firmy! Wraz z gra­tulacjami śpieszę również z pyta­niem – jak z perspektywy tego czasu rozwinął się rynek, jakie zmiany zaszły w branży piekarskiej?
Tomasz Guderski: To pytanie to prawdziwe wyzwanie! Tych zmian, trendów, procesów, których byliśmy i wciąż jesteśmy świadkami, było mnóstwo. Początkowo zajmowaliśmy się importem maszyn używanych z Niemiec, które następnie remontowaliśmy. Mieliśmy skromny start i wielkie ambicje – wykonywać pracę najlepiej, jak tylko potrafimy, tak by nasz klient mógł użytkować maszyny przez wiele lat. Wtedy nikt nie przypuszczał, że dojdziemy do momentu, kiedy tamci klien­ci będą prosić nas o zamówienia do swoich potężnych, nowoczesnych projektów, przy których przez kilka miesięcy pracuje 10 ser­wisantów, a towar dowozi 30 tirów.

Tomasz Guderski i Adam Pilśniak – współwłaściciele firmy Geth

 

To niezwykle wymowny symbol Pań­stwa rozwoju, ale i całej branży! Je­steśmy już na poziomie piekarni z kra­jów Europy Zachodniej?
Zawsze był taki trend, że powielamy to, co dzieje się na Zachodzie. Obecnie skraca się czas wdrażania nowości. Kiedyś było to 10 lat, dziś 5 albo i krócej… Prawdziwym zaskoczeniem jest jednak to, że obecnie kierunek jest odwrotny! To klienci z Niemiec (i to z najlepszych piekarni) przyjeżdżają oglądać polskie piekarnie!

Czego mogą nam pozazdrościć?
Na pewno odwagi i tzw. ułańskiej wyobraź­ni gospodarczej, dzięki której prześciga­my ich. Na pochwałę zasługują też poziom higieny i czystości w polskich zakładach, a także estetyka rozwiązań architektonicz­nych. Przykładem wdrożenia takich nowo­czesnych pięknych rozwiązań jest, np. pie­karnia państwa Kurzyców w Zabrzu, do której od 2018 r. przyjeżdżają Niemcy, Au­striacy, Szwajcarzy by czerpać inspiracje.

 

Wysoki poziom higieny utrzymywany podczas budowy zakładu przekłada się na wysoką jakość produktu i linii produkcyjnych?
Piekarze to taka grupa osób, którym z na­tury zależy na wysokiej jakości produktu. I między innymi dlatego zmienił się spo­sób dystrybucji ich produktów. Po boomie na współpracę z marketami, które chciały zaniżać cenę, a więc i jakość pieczywa, mamy powrót do własnych sklepów, czę­sto oferujących o wiele więcej niż samo pieczywo. Sklep z pieczywem staje się dziś miejscem, gdzie można się zatrzy­mać i zjeść coś na ciepło. I są to posiłki lepszej jakości niż w marketach czy na stacjach benzynowych.

W końcu wszyscy chcą dziś żyć zdro­wo i ekologicznie.
Dynamiczny powrót do eliminacji substancji chemicznych w cieście, do starych recep­tur to kolejny mocny trend. Na popularno­ści zyskuje też technologia wydłużonych procesów fermentacji. Jeszcze niedawno piekarze sądzili, że tematy chłodnictwa nie mają prawa zaistnieć na trwałe w Polsce. Za bardzo kojarzone są bowiem z tym, co dzia­ło się w dawnych latach w branży gastrono­micznej, stając się synonimem złej jakości. To pójście na skróty, sztuczne rozwiązanie, tak mówiono. Poprzez szkolenia, seminaria uświadamiamy klientom, że eliminujemy stosowanie środków wspomagających, a zastępujemy je tym, że poddajemy cia­sto wielogodzinnym procesom fermentacji. I to przekłada się de facto na wyższą ja­kość pieczywa. To, co nowe, nowoczesne wcale nie szkodzi jakości!

Często słyszy się o tym, że zbytnie umaszynowienie pozbawia pieczy­wa tego ludzkiego składnika, nie jest już ono tak dobre jak to wykonywane dzięki pracy rąk ludzkich.
Słysząc, że piekarz obawia się, czy umaszy­nowienie to dobry kierunek, mam mieszane uczucia. Otóż na rynku istnieje ogromny problem ze znalezieniem dobrych fachow­ców gotowych do pracy. I przypuszczam, że ze względu na brak rąk do pracy ci, co są dziś sceptyczni, będą pierwszymi, którzy będą zabiegać o maszyny. Trzeba przede wszystkim rozróżnić procesy w pełni zautomatyzowane od zautomaty­zowania pewnych fragmentów produkcji, które były uznawane za najtrudniejsze. Po­jedyncza czynność była wykonywana ręcz­nie przez dziadka, ojca, wnuka… A dziś dzięki pomysłowości konstruktorów może być w sposób wybiórczy zautomatyzowa­na. Czynność, która była ciężka, żmudna. Bez żalu żegnamy, np. mycie wózków czy obsługę pieca, bo mamy od tego maszyny. Dzięki temu człowiek ma więcej sił i chęci do wyrobu chleba, którego dzięki maszy­nom może też wyprodukować więcej.

 

Czyżby więc przyszłość piekarstwa oznaczała wielkie produkcje i szła w setki chlebów?
Nie jest to takie oczywiste. Na przestrzeni ostatnich lat jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się mikropiekarnie. Młodzi ludzie często w ogóle niezwiązani z gastronomią tworzą małe pracownie, w których produ­kują niewielkie ilości pieczywa. Co cieka­we, prawie w 100% w oparciu o techno­logię długiej fermentacji. I często stosując uproszczone rozwiązanie techniczne, np. zwykłe lodówki, które przesuszają ciasto. Ale my nie ignorujemy tych małych klien­tów, bo widzimy, że to obecnie najprężniej rozwijający się trend, któremu mocno ki­bicujemy.

Bo mogą kiedyś stać się Waszym du­żym klientem?
Pochlebstwo, niewielka rzemieślnicza pie­karnia, którą obsługujemy, zaczynała od 13 metrów kwadratowych. Z prymitywnym sprzętem i małą wiedzą. Dzięki ich pasji i determinacji wyrosła marka, która jest znana w Krakowie, i właściciele musieli przenieść się do większego lokalu. Dziś ustawiają się tam kolejki ludzi pracujących w sąsiadującej korporacji, którzy proszą
o chleby o nazwie „Telpod” lub „Miraculum”.

Domyślamy się, że to nazwy ich pie­czywa.
Dokładnie tak. Wszystko tam jest bardzo oryginalne, na przykład nazwy ich chle­bów pochodzą od nazw dawnych zakładów produkcyjnych, które znajdowały się na tamtych terenach. I ludziom to się po­doba. Często można tam zjeść śniadanie na miejscu, siedząc przy wspólnym stole, gdzie mimochodem nawiązuje się nowe kontakty i powstaje familiarna atmos­fera. Takie małe piekarnie łączą obcych ludzi, pokazują też innym piekarniom, jak nawiązać kontakt ze współczesnym kon­sumentem, wdrażając oryginalne pomy­sły, a także prowadząc żywą komunika­cję w mediach społecznościowych. Dzięki temu taki mikropiekarz nie będzie miał strat w chlebie, bo rozplanuje sprzedaż dzięki zamówieniom z Facebooka.

 

Czyli również małe piekarnie mogą nauczyć czegoś potężne firmy.
I to całkiem sporo. To, co mi się bardzo po­doba, to zażyłe, pozbawione zawiści relacje między właścicielami tych rzemieślniczych piekarni. Wspierają się, zamiast prowadzić agresywną walkę o klienta. Nie ma tu też konkurencji o to, kto sprzeda taniej, bo ich chleb jest znacznie droższy niż w tradycyj­nych piekarniach. Ale ta cena jest jak naj­bardziej usprawiedliwiona. Odzwierciedla nakład pracy wkładanej przez tych ludzi. W ten sposób owi piekarze przyczyniają się znacząco do zmiany podejścia Pola­ków do chleba. To nie ma być najtańszy produkt, który się wyrzuca, gdy zostanie. Może dzięki nim odrodzi się szacunek do chleba, zaczniemy kupować ten dobry, choć w mniejszej ilości.

Jednym słowem – w branży piekar­skiej zaczyna się dziać wiele dobrego. A Państwo czują się spełnieni, prowa­dząc firmę przez tak wiele lat?
Naszym celem od samego początku było starać się tak o klienta, by pomóc mu w rozwoju jego firmy, tak by kiedyś do nas wrócił. Dziś, obserwując ich rozwój, czujemy się wręcz onieśmieleni rozma­chem ich projektów. Warto było czekać. Czujemy tym większą satysfakcję, zwa­żając na to, że zawsze przyświecała nam idea głębokiej personifikacji działalności gospodarczej – nie jesteśmy spółką, nie mamy wsparcia zagranicznych kapitałów, nie dostaliśmy od nikogo nawet złotówki na rozwój. Wszystko udało się nam zreali­zować metodą małych kroków. Wierzyliśmy w to, że wykonując naszą pracę najlepiej, jak potrafimy, uda się zarówno nam, jak i naszym klientom.

 

 

Zaproszenie na pokaz szkoleniowy Centrum MIWE LBC

Pokaz szkoleniowy ciągu technologicznego od miesienia przez formowanie i odroczenie fermentacji do wypieku

CENTRUM MIWE LBC - NIEMCY, ARNSTEIN, 02-03 marzec 2020

Zainteresowanych udziałem prosimy o kontakt:
m.majdan@geth.pl tel. 12 262 24 26
 
 
 

Bieżące wydanie czasopisma

W czym tkwi fenomen bento cake? Co zagraża dziś najmocniej lodziarniom rzemieślniczym? Jakie nowinki pojawiły się na tegorocznych targach Sigep?

  • Wykup prenumeratę
  • Wspieraj twórczość

  • Zobacz więcej
    Bieżący numer

    Polecamy przeczytać



     

    Drodzy Czytelnicy, wszystkie materiały na portalu Mistrz Branży są darmowe. Wspieramy tym rzemiosło, bo jest dla nas najważniejsze. Jeśli możecie, wspomóżcie również nasze dzieło wykupując prenumeratę lub przekazując cegiełkę na funkcjonowanie i rozwój. Z góry dziękujemy.

    wspieraj twórczość Mistrza Branży wspieraj twórczość Mistrza Branży
     


    Przejrzyj numer online lub pobierz PDF >>

    Drukowany numer dostępny w prenumeracie >>

    żytni IG niski indeks

    oprogramowanie dla piekarni

    Wypieki wegańskie puratos

    Lody MEC3

    Mistrz Branży

    Maszyny i urządzenia do produkcji