czym jest Mistrz Branży

Mistrz Branży Portal dla piekarzy, cukierników i lodziarzy

Opcje filtrowania

















 
rozwiń opcje

Kategorie produktów i usług

Katalog Produktów i Usług

  • Pyszności z roślin. Szybkie wypieki, desery, śniadania bez jajek i nabiału

    Pyszności z roślin. Szybkie wypieki, desery, śniadania bez jajek i nabiału

    Kiedy w styczniu 2017 r. przeprowadzałam wywiad z Pawłem Ochmanem, autorem bloga weganon.pl, jego książka była jeszcze w sferze marzeń i planów. Teraz to marzenie się spełniło. Nakładem wydawnictwa Znak ukazały się „Pyszności z roślin. Szybkie wypieki, desery, śniadania bez jajek i nabiału”.

     

    Paweł Ochman jest weganinem, naukowcem i – jak sam o sobie mówi – czekoladożercą, wielbicielem wypieków i deserów na bazie czekolady. Jego książka idzie właśnie w tę słodką stronę, inspirując do wegańskich cukierniczych eksperymentów. Jest sezonowo, kolorowo, apetycznie. „Pyszności z roślin” to prawie 300 stron przepisów i inspiracji! Wiele z nich to powroty do smaków z dzieciństwa, ukazanie ich w nowej, roślinnej odsłonie. Sam autor przyznaje, że jego przygoda z cukiernictwem zaczęła się od zeszytu z przepisami mamy. Na początku książki znajdziemy rozdział „Warsztat cukiernika”, który pozwala czytelnikom przygotować się do domowej produkcji roślinnych słodkości, a pod koniec garść bazowych, podstawowych przepisów.

    Bez deseru dzień nie istnieje! Bo deser – wg Pawła Ochmana – ma cieszyć podniebienie, dostarczać cennych składników odżywczych i stanowić uzupełnienie pozostałych posiłków w ciągu dnia. Desery i wypieki Pawła Ochmana cieszą także oczy. Jego zdjęcia – znane już z bloga – mają niepowtarzalny styl, przyciągają piękną, nasyconą kolorystyką. Doskonale współgrają ze składnikami deserów i ciast, których podstawą nie są niezdrowe tłuszcze i biały cukier, ale to, co najlepsze: kasze, nasiona, owoce, wysokiej jakości czekolada, a także warzywa korzeniowe i rośliny strączkowe, bo „kuchnia roślinna nie zna granic w smaku i kształcie”.

    Są w książce Pawła Ochmana przepisy na mniejsze i większe słodkości, na wypieki świąteczne, roślinne wersje znanych z kuchni mam i babć ciast i deserów, receptury z dodatkiem warzyw, a także słodkie inspiracje z różnych stron świata (na przykład przepisy na francuskie magdalenki, włoskie biscotti, amerykańskie czekoladki Reese’s, szwedzkie bułeczki kanelbullar, hiszpańskie churros, tort szwarcwaldzki; wszystkie w wegańskiej odsłonie).

    „Słodka” przygoda Weganona trwa już 26 lat. Autor bloga zaprasza do udziału w niej, dając nam swoją książkę do rąk.

     

    Więcej
  • Przyprawy

    Przyprawy

    Pieczarki i kawa, ryba z wanilią, ostrygi i kiwi, mango i fiołki. Brzmi dziwnie, a może nawet nieprawdopodobnie? Okazuje się, że otwartość umysłu, zmiana przyzwyczajeń i stereotypów może nas wynieść na nieznane dotąd wyżyny smaku, o czym przekonuje Ewa Malika Szyc-Juchnowicz w swojej książce „Przyprawy”.

     

    To niezwykła książka niezwykłej autorki – Polki o królewskim arabskim imieniu Malika, która urodziła się w Algierii i ma w sobie smaki, zapachy, kolory północnej Afryki. Ich odzwierciedleniem są przyprawy, które uwielbia komponować, nadając daniom wyrazisty charakter. Malika o jedzeniu, rodzinie, wspomnieniach z dzieciństwa pisze zmysłowo i pięknie, a gotowanie według niej polega na rozumieniu smaków, przypraw, ich połączeń. Przyprawy wyzwalają emocje i wywołują wspomnienia.
    Połączenia smakowe Ewy Maliki Szyc-Juchnowicz często są nieoczywiste. Autorka już na samym początku książki buduje diagram mający obrazować czytelnikowi wachlarz możliwości. Pokazuje, jakie produkty i przyprawy pasują do siebie i jakiego rodzaju efekt uzyskamy, łącząc je ze sobą ? na przykład orzechowy czy orzeźwiający smak lub rozgrzewające działanie. Łączenie smaków może być prawdziwą przygodą, a możliwości wykorzystania przypraw i ziół jest znacznie więcej, niż nam się wydaje.

    Książka „Przyprawy” wyrywa nas z naszych przyzwyczajeń i zachęca do zmiany myślenia. Nie brakuje tu ciekawych inspiracji dla cukierników: ziele angielskie w duecie z karmelizowanymi bananami, truskawki i pieprz, kolendra i śliwki, gorczyca z czarną porzeczką, kmin rzymski z mango, orzechami i miodem. Są też połączenia z kwiatami – nasturcjami, begoniami czy aksamitkami. To, co Malika pisze o przyprawach podzielonych na kategorie (rozgrzewające, korzenne, orzechowe, orzeźwiające, słodkie i słone), jest uzupełnione przepisami wykorzystującymi ciekawe smakowe kompozycje. Są też przepisy na mieszanki przypraw, sosy i dodatki do dań.

    Dacie się ponieść?

     

    Więcej
    oferta
    inne
    producent
    Ewa Malika Szyc-Juchnowicz
    sprzedawca
    Mistrz Branży
  • Retro Kuchnia

    Retro Kuchnia

    Stare książki kulinarne mają duszę, historię i charakter. Te przedwojenne są cennym źródłem wiedzy o ówczesnym świecie, pokazują konkretnych ludzi, ich poglądy i osobowości (bo autorki tych książek nie kryją się za recepturami), noszą widoczne znamiona kolejnych lektur. O tym wszystkim pisze Anna Włodarczyk, autorka bloga „Strawberries from Poland”, w swojej drugiej książce „Retro kuchnia”.

    Książki Marii Disslowej, Lucyny Ćwierczakiewiczowej, Marii Ochorowicz-Monatowej i Wincentyny Zawadzkiej to tylko część bogatego kulinarnego zbioru Anny Włodarczyk. Przywołanie ich ma służyć nie tylko ukazaniu ich pięknego języka (ich czytanie przypomina autorce lekturę wierszy) i bogatej zawartości. Włodarczyk udowadnia, że te stare receptury wcale nie są aż tak dalekie od współczesnych przepisów. Jeśli myśleliśmy, że tapioka, agar-agar czy różne rodzaje mąk bezglutenowych (jak ryżowa czy gryczana) to nowinki i składniki popularne w XXI wieku, a wykorzystywanie bogactwa kasz i ziaren to współczesny trend, bardzo się mylimy. Legumina z tapioki pojawia się u Marii Ochorowicz-Monatowej, a zamiennik żelatyny ówczesne gospodynie domowe znały doskonale. Przedwojenne przepisy nie tracą na aktualności. Anna Włodarczyk odtwarza je, jako wycinek dawnego świata traktuje wyłącznie te, których powtórzenie nie jest możliwe ze względu na niedostępność składników lub bardzo skomplikowany proces przygotowania.

     

    Układ „Retro kuchni” nawiązuje do starych książek kucharskich. Są tu elementy historii, stare ryciny i fotografie. Przedwojenne przepisy autorka zestawia z ich współczesnymi odpowiednikami, wzbogacając je nowymi elementami czy składnikami.

    Bardzo ciekawe są rozdziały poświęcone pieczywu, słodkim wypiekom i deserom. W roli deserów pojawiają się rozmaite leguminy ? trudno je zdefiniować, bo chaos nazewniczy i systematyzacyjny pojawia się już w przywoływanych przedwojennych książkach. Są to m.in. naleśniki, omlety, budynie, racuchy, słodkie zapiekanki na bazie czerstwych wypieków, zapiekane desery. Okazuje się również, że w czasach, w których lodówki i zamrażarki nie były normą, powstawało mnóstwo przepisów na lody i mrożone desery, które charakteryzowały nie tylko bogactwo smaków, ale i rozmaitość sposobów podawania.
    Ciasta, ciasteczka i słodkie wypieki pełniły ważną rolę. Zaopatrywanie się w cukierni zamiast pieczenia w domu stanowiło ujmę dla gospodyni. Z drugiej strony pieczenie w piecu opalanym drewnem wymagało sporej wiedzy i doświadczenia, których brak w połączeniu z nieuwagą mogły prowadzić do utraty cennych składników (na przykład wtedy, gdy utworzył się zakalec w babie z 30 jaj z dodatkiem wanilii i rodzynek).

    Takie książki jak ta udowadniają, że w kuchni, którą można potraktować jako element historii i kultury, nic nie bierze się znikąd. Że to, co bierzemy za nowość, może mieć dawniejsze, nieznane nam źródło. Że stare receptury mogą być nieustanną inspiracją, skarbnicą wiedzy, że warto czerpać z bogactwa składników (dziś już po części zapomnianych), smaków, połączeń, tworząc własne kulinarne arcydzieła.

    Więcej
  • Pyszności z roślin. Szybkie wypieki, desery, śniadania bez jajek i nabiału

    Pyszności z roślin. Szybkie wypieki, desery, śniadania bez jajek i nabiału

    Kiedy w styczniu 2017 r. przeprowadzałam wywiad z Pawłem Ochmanem, autorem bloga weganon.pl, jego książka była jeszcze w sferze marzeń i planów. Teraz to marzenie się spełniło. Nakładem wydawnictwa Znak ukazały się „Pyszności z roślin. Szybkie wypieki, desery, śniadania bez jajek i nabiału”.

    Paweł Ochman jest weganinem, naukowcem i – jak sam o sobie mówi – czekoladożercą, wielbicielem wypieków i deserów na bazie czekolady. Jego książka idzie właśnie w tę słodką stronę, inspirując do wegańskich cukierniczych eksperymentów. Jest sezonowo, kolorowo, apetycznie. „Pyszności z roślin” to prawie 300 stron przepisów i inspiracji! Wiele z nich to powroty do smaków z dzieciństwa, ukazanie ich w nowej, roślinnej odsłonie. Sam autor przyznaje, że jego przygoda z cukiernictwem zaczęła się od zeszytu z przepisami mamy. Na początku książki znajdziemy rozdział „Warsztat cukiernika”, który pozwala czytelnikom przygotować się do domowej produkcji roślinnych słodkości, a pod koniec garść bazowych, podstawowych przepisów.

    Bez deseru dzień nie istnieje! Bo deser – wg Pawła Ochmana – ma cieszyć podniebienie, dostarczać cennych składników odżywczych i stanowić uzupełnienie pozostałych posiłków w ciągu dnia. Desery i wypieki Pawła Ochmana cieszą także oczy. Jego zdjęcia – znane już z bloga – mają niepowtarzalny styl, przyciągają piękną, nasyconą kolorystyką. Doskonale współgrają ze składnikami deserów i ciast, których podstawą nie są niezdrowe tłuszcze i biały cukier, ale to, co najlepsze: kasze, nasiona, owoce, wysokiej jakości czekolada, a także warzywa korzeniowe i rośliny strączkowe, bo „kuchnia roślinna nie zna granic w smaku i kształcie”.

    Są w książce Pawła Ochmana przepisy na mniejsze i większe słodkości, na wypieki świąteczne, roślinne wersje znanych z kuchni mam i babć ciast i deserów, receptury z dodatkiem warzyw, a także słodkie inspiracje z różnych stron świata (na przykład przepisy na francuskie magdalenki, włoskie biscotti, amerykańskie czekoladki Reese’s, szwedzkie bułeczki kanelbullar, hiszpańskie churros, tort szwarcwaldzki; wszystkie w wegańskiej odsłonie).

    „Słodka” przygoda Weganona trwa już 26 lat. Autor bloga zaprasza do udziału w niej, dając nam swoją książkę do rąk.

    Ewa Siuda-Szymanowska

    Więcej
    oferta
    sprzedaż
    producent
    Paweł Ochman
    sprzedawca
    Mistrz Branży

    Cena do negocjacji

  • Tajniki czekolady

    Tajniki czekolady

    Mistrz cukiernictwa Mark Tilling, dwukrotny laureat zawodów UK Chocolate Masters i zwycięzca pierwszej serii programu Bake Off: Crème de la Crème stacji BBC Two, zdradza przepisy na swoje popisowe wyroby w nowoczesnym, inspirującym i starannie przygotowanym poradniku "Tajniki czekolady".

    Mark Twilling w najnowszym poradniku opisuje proces powstawania czekolady od ziarna do tabliczki. Początkujący cukiernik znajdzie tu wszystko, czego potrzebuje – od wykazu podstawowego sprzętu kuchennego po sposoby temperowania czekolady. Dwadzieścia wypróbowanych przepisów, zilustrowanych krok po kroku zdjęciami, jest na tyle łatwych, że każdy z łatwością zrealizuje je w domu, tym samym dorównując repertuarem i kreatywnością zawodowym szefom kuchni. To już czwarta książka Marka Tillinga, głównego wykładowcy w Squires Kitchen International School.

    Książkę można kupić TUTAJ

    Więcej
  • „Słodkie sekrety, czyli bezglutenowe, roślinne historie pisane lukrem”

    „Słodkie sekrety, czyli bezglutenowe, roślinne historie pisane lukrem”

    Słodkie sekrety to druga po bestsellerowej "Bez glutenu, bez wyrzeczeń" książka Weroniki Madejskiej, autorki bloga natchniona.pl. Tym razem na warsztat weszły bezglutenowe słodkości, wymyślone,  stworzone i przetestowane przez Autorkę, która od 12. roku życia stosuje dietę bezglutenową.

    Początki, jak pisze Weronika Madejska, nie były łatwe. Ale od czasu, kiedy sama postanowiła poznać tajniki kuchni bezglutenowej, wszystkie potrawy nabrały smaku jak z babcinej kuchni lub wykwintnej restauracji, w zależności od potrzeby. Słodkie sekrety są odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku. Dzięki bezpośrednim rozmowom z  czytelnikami bloga i z uczestnikami warsztatów Autorka dowiedziała się, jak z wieloma nietolerancjami pokarmowymi borykają sie ludzie, a pytania o bezglutenowe łakocie powtarzały sie ze zdwojoną częstotliwością. Nie kryje, że miała chwile zwątpienia, nie zawsze wszystko się udawało, ale z uporem i dzięki ciągłej praktyce tworzyła najlepsze z możliwych proporcji, eksploatowała piekarnik ponad miarę, doprowadzając do granic wytrzymałości kolejne sprzęty.

    Tym sposobem powstała książka piękna w całej swojej okazałości. Piękna w formie, "pyszna w smaku" i co najważniejsze bardzo praktyczna. Stworzona dla wszystkich kochających słodkości, nie pomijając najmłodszych :)

    Weronika Madejska nie jest weganką, ale w swojej najnowszej książce zrezygnowała zupełnie z produktów zwierzęcych, by udowodnić, ze dieta oparta na składnikach roślinnych może przekroczyć próg absolutnie każdego domu. Udowadnia, ze zdrowy sposób odżywiania nie zabrania sięgania po słodkie kremy, ciągnące się czekoladowe ciasteczka czy pulchne, wyrośnięte ciasta stawiane w niedzielę na stole nakrytym białym obrusem.

    [img]12988[/img]

    "Słodkie sekrety" są podzielone na pory roku, a każda z nich na podrozdziały: na co dzień, dla malucha, na szybko, na wyjątkowe okazje, dzięki czemu możliwe jest szybkie wyszukanie inspiracji na dany moment. Na kolejnych stronach można odnaleźć przepisy bez glutenu, nabiału, jajek, żelatyny, a także cukru. Pierwszy rozdział natomiast pozwala opanować podstawy, a dzięki zawartym w nim wskazówkom dotyczącym zamienników możliwe jest dostosowanie receptury do swoich indywidualnych potrzeb.

    "Słodkie sekrety" to przewodnik wyjątkowy, który ułatwi poruszanie się w "zredukowanym"  kulinarnym świecie
    i rozwieje niekończące się z racji tych ograniczeń wątpliwości. Gorąco polecamy, nie tylko dla bezglutenowców, ale dla wszystkich kochających zdrowe słodkości!

    Weronika Madejska - dwudziestoletnia, niezwykle utalentowana adeptka sztuki kulinarnej. Autorka poczytnego, nagradzanego bloga Natchniona.pl i bestselleru Bez glutenu, bez wyrzeczeń. Jej pierwsze przepisy są efektem osobistych zmagań z nietolerancją glutenu, ale Weronika odpowiada też na potrzeby swoich czytelników i coraz częściej proponuje wyłącznie roślinne potrawy bez alergenów. Autorka prowadzi też warsztaty i stara się tworzyć przestrzeń dla wszystkich, którzy chcą nie tylko zdobyć nowe umiejętności, ale też porozmawiać i wymienić się doświadczeniami. Marzy o własnej, zupełnie bezglutenowej, niepowtarzalnej restauracji z wysokim sufitem, ciepłą szarlotką i najlepszą kawą.
     

    Więcej

Kategorie

Maszyny i urządzenia do produkcji

Pozostałe