...

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Poniżej znajdują się informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych w Portalu MistrzBranzy.pl

  1. Administratorem Danych jest „Grupa 69” s.c. z siedzibą w Katowicach, ul. Klimczoka 9, 40-857 Katowice
  2. W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Administratorem pod adresem e-mail: dane@mistrzbranzy.pl
  3. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
  4. Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
  5. Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
  6. Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
  7. Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
  8. Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
  9. Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
  10. Administrator informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności.

dodano , Redakcja PS

Len, bawełna, juta i konopie – materiałowe opakowania na pieczywo

Za 2 lata sprzedaż plastikowych produktów jednorazo­wego użytku na terenie Unii Europejskiej będzie nielegalna. Na czarnej liście znalazły się m.in. plastikowe sztućce, talerze, słomki, mieszadełka, patyczki do lodów, torebki i opakowania z plasti­ku. Naprzeciw zakazom wychodzą tkaniny: len, bawełna, juta i konopie.

Kilkadziesiąt lat temu chleb i bułki transportowano z pie­karni luzem w drucianych ażurowych koszach i sprzeda­wano bez opakowania. Jedynie niektóre gatunki chleba, najczęściej te dietetyczne, posiadały wąską papierową banderolę podającą nazwę i walory produktu. Informacje o producencie i czasem o dacie produkcji zamieszczane były na małym skrawku papieru podlepianym najczęściej na spodzie bochenka.

Wraz z tzw. „urynkowieniem” produkcji i sprzedaży pieczywa fir­my piekarskie, zarówno prywatne, jak i państwowe, zaczęły dbać o higienę dystrybucji swoich wyrobów – pojawiły się plastikowe kosze, które w czasie transportu skutecznie zabezpieczają pieczy­wo przed negatywnym wpływem otoczenia. Zaczęto także zwykły powszedni chleb owijać w kurczliwą folię z tworzyw sztucznych. Obecnie w firmowych sklepach z pieczywem na życzenie kupu­jących cały lub pokrojony chleb pakuje się w foliowe woreczki. Jednak zarówno folia, jak i woreczki z tworzyw sztucznych sta­nowią odpad o długim okresie degradacji i są zagrożeniem dla środowiska naturalnego. Dlatego nastąpiło ograniczenie stosowania tych opakowań poprzez pobieranie za nie opłat. Zaczęto też na szeroką skalę, szczególnie w sklepach samo­obsługowych, stosować opakowania w postaci bardziej przy­jaznych dla środowiska papierowych torebek.

W tym tekście skoncentrujemy się na omówieniu materiało­wych opakowań, które mogą posłużyć wielokrotnie i należą do najstarszych.

FOT. SZYJEMYKOLOREM.PL

 

Opakowania z tkanin
Opakowań z tkanin używa się nadal, chociaż ostatnio straciły na znaczeniu w związku z wprowadzeniem torebek z tworzyw sztucznych i papierowych. Są to najczęściej worki o różnych rozmiarach i kształtach, do produkcji których wykorzystuje się materiały wyrabiane z włókna bawełnianego, lnu, juty i konopi. Opakowania z tkanin wykorzystuje się najczęściej do przechowywania zbóż, nasion roślin strączkowych i oleistych, ziemniaków, warzyw czy cukru. Używa się ich również do ochrony worków papierowych podczas długiego transportu. Od pewnego czasu zdecydowanie widać renesans opakowań z tkanin jako w pełni naturalnych i biodegradowalnych, wpi­sujących się w ogólny trend eko.

Wpływ na klienta
W dawnych czasach upieczony w domu chleb zawijało się w kawałek płótna, nierzadko specjalnie do tego celu prze­znaczony. Wypieczone bochenki musiały zachować względną świeżość przez tydzień, a nawet dłużej. Nie bez powodu chleb najlepiej przechowuje się opatulony naturalną tkaniną. Pie­czywo pozostawione w foliowej torbie traci chrupkość. Staje się wilgotne, skórka mięknie, a jeśli poleży w takim opako­waniu dłużej niż dzień lub dwa, z całą pewnością spleśnieje.

Na polskim rynku oferowane są tkaninowe opakowania pieczywa w kilku wariantach. Ze względu na rodzaj tkaniny są to opa­kowania lniane lub bawełniane – w formie worków i toreb. Wykonuje się na nich aplikacje graficzne różnymi technikami.
Tego typu opakowania nie należą do najtańszych, jednak bio­rąc pod uwagę, że są wielokrotnego użycia i zastosowania, problem ceny traci na znaczeniu, gdyż koszt zakupu rozkłada się na długi okres ich wykorzystania.

Piekarze, przedstawiając klientom korzyści wynikające ze stosowania opakowań tkaninowych, mogą mieć duży wpływ na podniesienie ich świadomości ekologicznej. Torby wielo­krotnego użytku przyczyniają się do znacznego ograniczenia stosowania jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych.

O jakich walorach warto mówić?
Warto uświadamiać klientom, że chleb w opakowaniu lnia­nym czy bawełnianym nie poci się i nie zaparza. Gęsta tka­na bawełna lub len powoduje wydłużanie przydatności do konsumpcji, jednocześnie chroniąc chleb przed pleśnieniem. Ponadto opakowanie tkaninowe jest higieniczne i łatwe w pielęgnacji – można je prać, a wtedy chrupiący i pachnący bochenek trafia do świeżej torby.

Torby i worki wykonane z naturalnych surowców są bezpieczne dla zdrowia konsumentów, a jeśli trafią po zużyciu lub zniszczeniu do odpadków, ich czas degradacji jest o wiele krótszy niż opakowań z tworzyw sztucznych. Tego typu opakowania w połączeniu z innymi przedmiotami – np. z wiklinowym koszykiem – mogą też służyć jako łatwy do utrzymania w czystości pojemnik na pieczywo.

FOT. SZYJEMYKOLOREM.PL

 

Producenci pieczywa mogą wykorzystać woreczki i torby
z tkanin jako nagrodę dla stałych klientów czy element re­klamy na wystawie sklepu z pieczywem, a także podczas or­ganizowanego corocznie Święta chleba i wielu innych imprez targowych – ogólnokrajowych i regionalnych. Możliwe jest wyhaftowanie logotypu piekarni lub np. jej nazwy. Pracow­nia SZYJEMYKOLOREM proponuje klientom także sygnowane serwety do koszy wiklinowych, które zdecydowanie podnoszą walor pieczywa prezentowanego w sklepie czy na stoisku pie­karniczym. Worki pracowni są także wykorzystywane przez domowych piekarzy lub piekarnie rzemieślnicze do przecho­wywania kasz, mąk i ziaren.

Materiały i ich właściwości
• Bawełna do bardzo dobry materiał do produkcji toreb i worków. Musimy mieć jednak pewność, że jest naturalna, gęsto tkana i certyfikowana, to daje nam gwarancję, że jej produkcja jest przyjazna dla środowiska i spełnia standardy Fair Trade. Bawełna to materiał oddychający, zatem chleb w niej nie poci się i nie zaparza. Gęstość tkaniny wydłuża świeżość pieczy­wa, chroniąc go przed pleśnieniem. Torby z bawełny są łatwe w pielęgnacji – można je prać.

• Konopie mają wszechstronne zastosowanie ze względu na swoją niezwykłą wytrzymałość. Cechuje je duża odpor­ność na bakterie, grzyby, pleśnie i wirusy. Dzięki tym atu­tom idealnie nadają się na materiał, z którego mogą powstać torebki i wor­ki na pieczywo.

• Juta to włókno łodygowe. Kolorowe woreczki jutowe stanowią niebanalny sposób na pakowanie i przechowywa­nie suchych produktów spożywczych z racji tego, że włókna dobrze i łatwo się barwią. Jest bardzo wytrzymała i trwała.

• Len to naturalny, elegancki materiał idealnie nadający się do przechowywa­nia pieczywa przede wszystkim dlate­go, iż skutecznie radzi sobie z bakte­riami i grzybami. Jest antybakteryjny, higroskopijny i antyalergiczny.

Adam Melkowski,członek ICC Polska, Bydgoszcz
red. Anna Olszewska-Adamowicz

 



FOT. HEPI PRACOWANIA KRAWIECKA




Porady producentów – opakowania z lnu na co dzień Szyjemykolorem.pl
Jak dbać o worek z lnu, użytkując go na co dzień? Można go wyprać, wypra­sować, a może wykrochmalić? Gdzie go przechowywać? W szafce, chlebaku bądź blacie? Jak długo można przechowywać w nim chleb? Nasze wątpliwości rozwie­je właścicielka firmy produkującej torby z tkanin – Pracowni „SZYJEMYKOLOREM” Joanna Korejwo.

Przechowywanie
Kiedy już zaopatrzymy się w worek lniany do przechowywania pieczywa, zdecydo­wanie nie powinnyśmy zamykać go szczel­nie w plastikowym bądź metalowym chle­baku. Naturalność lnu domaga się tlenu, zatem warto przechowywać taką torbę w miejscu przewiewnym. Jeśli nie chcemy trzymać go na widoku, odpowiedni będzie drewniany pojemnik, który zapewni wła­ściwą cyrkulację powietrza i wspomoże naturalne właściwości lnu. W ten sposób nasze pieczywo na pewno dłużej zacho­wa przydatność do spożycia. Nie może­my oczywiście oczekiwać, że kajzerki ku­pione w supermarkecie, przechowywane w lnianym worku, w cudowny sposób będą świeże przez kilka dni, ponieważ często już po powrocie do domu są twarde i wyschnięte. Stosowanie ta­kich opakowań może wydłużyć ten czas o 1-2 dni. Jednak pieczywo z dobrej mąki i wytworzone zgodnie ze sztuką piekar­niczą przechowywane w lnianym worecz­ku powinno zdecydowanie dłużej cieszyć nas swoim smakiem i, co równie ważne, zapachem.

Czyszczenie
Tkanina lniana jest produktem natural­nym, nie ma potrzeby, by dodatkowo ją czyścić czy prać tuż po zakupie. Gdy worek się zabrudzi, wystarczy przepłu­kać go ręcznie w ciepłej wodzie. Torba z naturalnego lnu po każdym praniu sta­je się coraz bardziej miękka. To zmiana zdecydowanie na plus. Len to wdzięczna i trwała tkanina, odporna na wysokie i ni­skie temperatury (w związku z tym worki z lnu można również prasować i to nawet w wysokich temperaturach), odporna na tarcie i rozciąganie, radzi sobie w kon­takcie z wodą (bardzo zabrudzony lniany worek można wyprać w pralce w temp. 40°Celsjusza). Len w naturalny sposób radzi sobie z bakteriami i grzybami, więc można spokojnie przez kilkanaście dni lub nawet tygodni przechowywać w nim kupowane bochenki. Jeśli pie­czywo przechowujemy z dala od źródeł wilgoci czy pary, takich jak np. często używana kuchenka, będzie w pewnym stopniu chronione przed tkaninę, która zapobiegnie wytworzeniu środowiska sprzyjającego powstawaniu pleśni czy grzybów. Pamiętajmy – torby i worki z lnu mają właściwości antybakteryj­ne oraz, co bardzo istotne w przemy­śle spożywczym, są odporne na grzy­by. Ta szczególna zdolność wynika m.in. z jego higroskopijności, czyli zdolno­ści wchłaniania wody. Tkanina lniana jest także antyalergiczna, co w do­bie wielu chorób cywilizacyjnych jest bardzo istotne dla klientów. Pieczy­wo dobrej jakości, wytworzone z na­turalnych składników, przechowywane w lnianym worku w ostateczności wy­schnie, ale nie spleśnieje.

Jakość
– Lnu jesteśmy pewni, wszystkie tkani­ny, jakie oferujemy, pochodzą z naszych polskich fabryk i są w 100% naturalne, sami jeździmy do fabryk i wybieramy tka­niny, bywamy na halach produkcyjnych i wiemy, jak powstają materiały, z któ­rych korzystamy przy tworzeniu naszych wyrobów. Zwracamy na to szczególną uwagę, ponieważ przeznaczenie na­szych worków, czyli bezpośredni kontakt z żywnością, sprawia, że czujemy się odpowiedzialni za produkt finalny – pod­kreśla Joanna Korejwo. – Jesteśmy małą rodzinną pracownią, dlatego z przyczyn oczywistych naszą dewizą stała się chęć wspierania rodzimych producentów tka­nin, dlatego w naszym sklepie nie ma tzw. „lnów syntetycznych”, które może i są tańsze, a nawet wyglądają podob­nie, ale nie mają z prawdziwym lnem nic wspólnego.

Aby nie pomylić z lnem syntetycznym
Należy zwrócić szczególną uwagę na tkaninę, aby niechcą­cy nie kupić torby z „lnu syntetycznego”, który jest tworem marketingowym. Imituje wyłącznie fakturę lnu, ale jest naj­częściej mieszanką włókien poliestrowych! W związku z tym nie posiada żadnych właściwości prawdziwego, naturalne­go lnu. Jak odróżnić poliester od prawdziwej, naturalnej tkaniny? Jest jedna podstawowa zasada: tkanina syntetyczna w kontakcie z płomieniem ulega stopieniu, natomiast len pali się pięknym jasnym płomieniem. Prawdziwy len łatwo rozpoznać również po zapachu, który wręcz emanuje naturalnością przędzy. Klienci często mówią, że nasze naturalne tkaniny mają lekki zapach siana. Kiedy rozwijamy belki sza­rego lnu do krojenia, pachnie nim cała pracownia! W tkaninach bar­wionych jest on także wyczuwalny, jednak już w mniejszym stopniu.

Trendy i projekty
Worki z lnu poza walorem czysto praktycznym stanowią doskonałe uzupełnienie designu zarówno nowoczesnej, jak i rustykalnej kuchni, mogą być też świetną powierzchnią reklamową dla piekarni. – Natural­ność lnu, stonowane kolory i piękny splot tkanin, z których tworzymy nasze worki, spełniają funkcję dekoracyjną – tłumaczy Joanna Korej­wo. – Torby i worki z lnu mogą być indywidualizowane, dlatego wyko­nujemy na nich haft maszynowy z dowolną sentencją. Wybór haftu,
a nie np. sitodruku jako metody ozdabiania naszych wyrobów, był natu­ralny. Haft podkreśla piękno lnianej tkaniny i dodaje szlachetnego wykoń­czenia. Worek z wyhaftowanym napisem już nie jest zwykłym workiem… Staje się przedmiotem, który może być w rodzinie przez wiele lat. Aby nadać naszym workom ten szczególny charakter, wykorzystujemy naj­lepsze na rynku akcesoria i nici, które gwarantują zachowanie pięknych i żywych barw przez długi czas. Wykonujemy nawet pojedyncze sztuki. Nasi klienci detaliczni często zamawiają worki, które chcą sprezento­wać najbliższym. Zdarzało nam się szyć worki np. z haftem „ Chleb Anusi” czy innym równie osobistym.

Poza standardową ofertą worków na chleb i toreb reklamowych szy­jemy także worki, w których można przechowywać warzywa korze­niowe, orzechy, cebulę lub czosnek, a także produkty suche, jak nasiona siemienia lnianego, fasoli, ciecierzycy czy suszone grzyby. W tym przypadku właściwości tkaniny lnianej także wpływają na przedłużenie ich okresu przydatności do spożycia – mówi właściciel­ka Pracowni Szyjemy Kolorem.

Joanna Korejwo zwraca także uwagę na potencjał toreb
i worków okazjonalnych, które mogą być ciekawym urozma­iceniem dla konsumentów piekarni i cukierni. Warto o tym pomyśleć na początku roku, planując marketing i ofertę pod kątem różnych świąt. W okresach świątecznych zainteresowa­niem cieszą się opakowania z odpowiednimi aplikacjami czy haftami. Jeżeli na worku umieścimy także logotyp firmy, to z pewnością wpłyniemy tym na pozytywny wizerunek firmy i zwiększymy przywiązanie klienta do jej oferty. 


 

FOT. HEPI PRACOWANIA KRAWIECKAopakowania


Zdrowe rewolucje z Mistrzem Branży i woreczkami HePi
Estetyczne woreczki z lnu z wyhaftowanym napisem „chleb” to dzieło firmy HePi Pracowni Krawieckiej z Rybnika. To właśnie one zdobiły stoisko „Mistrza Branży”podczas targów Polagra Tech 2018 i zwracały uwagę piekarzy, którzy doceniali nie tylko piękno rękodzieła, ale i praktyczne rozwiązanie. Choć dzisiaj trudno sobie wyobrazić, by woreczki z lnu zastąpiły te z folii, to jednak są podstawy, żeby stały się one elementem każdej rzemieślniczej piekarni.

– Nasza firma działa od 2017 r., do tej pory tworzyliśmy dekoracje z materiałów, jak przytulanki, poduszeczki, ozdoby wiszące itp. Na zaproszenie redakcji „Mistrza Branży” postanowiliśmy przygotować limitowaną serię lnianych woreczków na pieczywo. Zawsze używamy polskich materiałów, a w tym szczególnym przypadku wybór był jeden i oczywisty: wysokiej jakości len z Andrychowa. Ku naszemu zadowoleniu woreczki na chleb zostały fantastycznie przyjęte przez konsumentów na Śląsku i rozeszły się jak świeże bułeczki – mówi Małgorzata Heliosz z firmy HePi. – W dużym stopniu to zasługa śląskich tradycji, gdzie w zwyczaju było owijanie chleba w lniane ściereczki, ale jestem przekonana, że wszędzie są klienci, którzy doceniają ten sposób przechowywania pieczywa, bo korzyści jest wiele. Zyskujemy woreczek wielokrotnego użytku, który zapewnia świeżość pieczywa bez zmiany jego smaku i zapachu, a na dodatek zabezpiecza go przed rozwojem pleśni. Takie opakowanie doceni każdy, kto dba o środowisko naturalne – w dobie rosnącego problemu opakowań plastikowych nasze codzienne wybory mają ogromne znaczenie. Myślę, że estetyczne woreczki z lnu w rzemieślniczej piekarni to nie tylko ważny element marketingu, ale wizytówka firmy odpowiedzialnej społecz­nie i dbającej o środowisko naturalne – przekonuje właścicielka firmy HePi.
www.facebook.com/HePi-Pracownia-Krawiecka


Bieżące wydanie czasopisma

W wakacyjnym Mistrzu Branży: Zdrowo i smacznie z Beatą Sadowską, zielona przyszłość cukiernictwa i świeżo mielona mąka w piekarniach

Zobacz więcej
Bieżący numer

Polecamy przeczytać

Przejrzyj okrojony numer (Katalog reklam) online lub pobierz PDF >>

Pełny numer dostępny tylko w prenumeracie >>

Mistrz Branży

Maszyny i urządzenia do produkcji