czym jest Mistrz Branży

Mistrz Branży Portal dla piekarzy, cukierników i lodziarzy

Kontakt

Redakcja oraz dział marketingu "Mistrza Branży"

ul. Klimczoka 9
40-857 Katowice
tel. +48 32 729 96 80
fax +48 32 729 96 70 lub +48 32 790 40 90
(reklama)
(sprawy redakcyjne)
(sprawy związane z portalem)

Artykuł

Skuteczne sposoby pozyskiwania leadów – czyli jak gromadzić wartościowe dane klientów? 1

dodano ,Kruszwica, materiał promocyjny

Dane klientów, tych obecnych i przyszłych, to jeden z najcenniejszych zbiorów, jakim mogą w codziennej pracy dysponować sprzedawcy i marketerzy w firmie. Te dane to nic innego jak leady, które pozyskujemy i wykorzystujemy w codziennej pracy, promując swoje produkty czy usługi wśród obecnych i potencjalnych odbiorców.

Proces obsługi leadów jest zło­żony, wymaga sporych nakładów pracy. Istnieje jednak kilka spo­sobów na skuteczne pozyskanie danych i efektywne ich wykorzystanie. Oczywi­ście możliwe jest użycie form tradycyjnych, takich jak druki, ale obecnie pozyskiwa­nie leadów i ich późniejsze wykorzystanie ma miejsce przede wszystkim w internecie.
Jednym z podstawowych sposobów po­zyskiwania danych klientów jest newslet­ter. Większość firm udostępnia tę opcję na swojej stronie internetowej. W tym przypadku należy pamiętać o kilku podsta­wowych zasadach, które sprawią, że nasz newsletter będzie się cieszył powodzeniem.


„Internet jest najważniejszym wy­nalazkiem dla marketera od czasu powstania poczty”
– Frederick Newell, Lojalność.com



Po pierwsze, newsletter musi być łatwo dostępny dla osoby odwiedzającej stro­nę. Co to znaczy? Łatwo dostępny, czyli umieszczony w widocznym miejscu, a na­wet w kilku miejscach, tak by osoba od­wiedzająca naszą witrynę mogła podjąć decyzję o zapisaniu się do newslettera na różnych poziomach.

Jedną z najpopularniejszych form jest new­sletter powitalny. Zachęta do zapisania się na niego pojawia się już w chwili pierwsze­go kontaktu konsumenta ze stroną WWW. Aby ta zachęta była skuteczna, warto po­myśleć o powiązaniu newslettera z warto­ścią dodaną. Może to być rabat na pierwsze zamówienie czy informacja, że tylko dla osób subskrybujących nasze treści dostęp­ne są dodatkowe informacje, promocje lub oferty specjalne. Kolejnym etapem może być taka konstrukcja treści, np. artyku­łów na naszej stronie WWW, która sprawi, że tylko po zapisaniu się do newslettera odbiorca będzie miał szansę na zapoznanie się z nimi w całości.

Oczywiście, zapisy na newsletter to jedno. Inna sprawa to jego skuteczne wykorzysta­nie. Przede wszystkim należy go wysyłać regularnie. Nie można tego robić za często, ale cykliczne wysyłki newslettera sprawiają, że przypominamy się naszym potencjalnym klientom. Oczywiście musi mieć on atrakcyj­ną formę, a kontakt z nim powinien być dla odbiorcy źródłem potencjalnych korzyści.

W zależności od biznesu, jaki prowadzi­my, możemy chcieć wysyłać różne typy informacji. Warto zastanowić się, czy nie trzeba podzielić odbiorców na grupy i wy­syłać do każdej z nich nieco innego ro­dzaju komunikat. Dzięki takiej precyzyjniej personalizacji dopasujemy treści do grup docelowych.

Wysyłając newsletter, trzeba zadbać nie tylko o jego ciekawą formę, ale także o po­prawność wszystkich treści oraz linków. W czasach, kiedy każdy z odbiorców otrzy­muje nieskończoną liczbę e-maili dziennie, jest to bardzo ważny element.
Końcowym etapem związanym z wysyłką każdego newslettera jest analiza danych, którymi dysponujemy. Jaka była konwersja, jak konsumenci reagują na nasze treści? Od­powiedzi na te i inne, podobne pytania po­zwolą nam na sprawdzenie, czy to, co robi­my, jest doceniane i cieszy się powodzeniem!

 

   
 

Pozyskiwanie leadów w pigułce
• Ustal cel i trzymaj się go, planując wszystkie działania.
• Ustal do kogo kierujesz swój komunikat, czyli określ grupę docelową.
• Dopasuj narzędzia do celu. Newsletter, płatna reklama na Facebooku, a może jeszcze coś innego?
• Już w trakcie kampanii monitoruj jej postępy, a po jej zakończeniu zrób szczegóło­wą analizę.
• Zweryfikuj pozyskane leady i zaplanuj kolejną akcję, która pozwoli Ci skutecznie wykorzystać zdobyte dane.

 

 

Kolejnym sposobem na pozyskanie leadów może być landingpage, czyli witryna inter­netowa, którą tworzymy po to, żeby wywo­łać zainteresowanie i skłonić do podjęcia akcji. To narzędzie będzie skuteczne, jeśli zadbamy o prostą, czytelną formę i będą z niego wynikać dodatkowe korzyści dla konsumenta. Landingpage możemy pro­mować za pośrednictwem kampanii re­klamowych w internecie. Pomogą nam w tym Google Adwords czy reklama w so­cial mediach. Niewątpliwą zaletą landing­page’y jest fakt, że informują one o kon­kretnych rzeczach i nie są tak złożone jak witryna internetowa firmy.

 

Pozyskiwać leadów można także za pomo­cą bardzo popularnego obecnie content marketingu. Tworzenie własnych treści odgrywa współcześnie bardzo dużą rolę w marketingu, a odbywa się zwykle na wie­lu poziomach. Amerykańskie źródła podają, że to właśnie dzięki content marketingowi możemy pozyskać trzy razy więcej leadów, obniżając przy tym koszty aż o 62 proc.! Według raportu przygotowanego przez fir­mę Hubspot, podsumowującego rok 2014, aż 42 proc. firm wskazało wysokiej jakości treści jako główne źródło leadów.

Publikowanie materiałów eksperckich rów­nież jest doskonałym sposobem na pozy­skanie danych klientów. Różnego rodzaju raporty i opracowania, które udostępnimy w sieci, są dużo bardziej wiarygodne dla odbiorcy niż komunikat sprzedażowy po­dany w sposób bezpośredni. Budują one pozytywny obraz marki w oczach konsu­menta, a przede wszystkim tworzą wize­runek lidera branży. Klient, zaciekawiony informacjami, które zostały mu dostarczo­ne, w zamian za pełny i darmowy do nich dostęp jest skłonny pozostawić swoje dane kontaktowe.

Landing page konkursu Belvita

Newsletter

 

Oprócz raportów i opracowań za bardzo wartościowe formy pozyskiwania leadów, a co za tym idzie budowania relacji z klien­tem, uznaje się webinaria, czyli interneto­we seminaria, szkolenia lub konferencje. Z aprobatą odbiorców będą spotykały się także publikacje zawierające raporty i wy­niki unikatowych badań czy analizy rynku.

W siłę, jeśli chodzi o pozyskiwanie leadów, rosną także blogi firmowe oraz, a może nawet przede wszystkim, media społecz­nościowe. Facebook, Twitter, Instagram i inne mogą skutecznie odsyłać potencjal­nych klientów do strony WWW, na której dajemy możliwość pozostawienia danych. Proces ten można wspierać płatną reklamą np. na Facebooku czy Instagramie.
Oczywiście nie można zapominać o tych klientach, którzy chętniej zostawią swoje dane, jeśli damy im dostęp do bardziej tra­dycyjnych nośników. Takim rozwiązaniem może być ulotka, którą pozostawimy w wi­docznym miejscu. Wszystko, jak zawsze, uzależnione jest od rodzaju biznesu, który prowadzimy, i naszej grupy docelowej.

   
 

Piotr Rocławski, prezes firmy Yetiz Interactive, specjalizującej się w kreowaniu skutecznej obecności marki w internecie.
W branży reklamowej krąży powiedzenie „Content is king” („Treść jest królem”), którym posłużył się Bill Gates już w 1996 r. Jego znaczenie przejawia się nie tylko w przypadku content marketingu. Czy będziemy przygotowywać treść newslettera, czy bannery do kampanii Adwords, ważne jest, aby ich zawartość była dowodem na nasz profesjonalizm oraz, zwłaszcza w przypadku kampanii nakierowanych bezpośrednio na pozyskanie leadów, wskazywała ścieżkę konwersji – sposób, w jaki poten­cjalny klient może nawiązać z nami relację. Może to być formularz kontaktowy na LandingPage’u, ale też element CTA („wezwanie do działania”), taki jak np. przyciski „sprawdź”, „skontaktuj się” czy „kup”, umieszczony na bannerze. Istot­ne jest, aby tak narzędzia i komunikaty były dopasowane do grupy docelowej. Warto pamiętać, że nawet najlepiej przygotowana kampania nie spowoduje, że statystycznie potencjalny zainteresowany już za pierwszym razem stanie się leadem – zostawi na siebie namiar. Nie jest to powód do zrażania się. Bywa tak, że relacja jest nawiązywana po czasie. Nie znaczy to, że można siedzieć z założonymi rękoma. Internet daje nam wspaniałe możliwości tworzenia kampanii retargetowanych, czyli przypominania się osobom, które miały już okazję zapoznać się z naszymi treściami/ofertą. Nawet jeśli te osoby nie podały danych kontaktowych.
Stąd już tylko krok do marketingu personalizowanego, ale to wywiad na zupeł­nie inny artykuł…

 

Komentarze (1)

  • Maria Prószyńska (gość)

    Zastanawia mnie, kiedy tradycyjne formy pozyskiwania klientów odejdą w zapomnienie. Papierowe ulotki, czy gazetki reklamowe w moim odczuciu nie mają przed sobą przyszłości. Co innego narzędzia online, np. reklamy displayowe czy w wyszukiwarkach. https://kamflex.pl/blog/11#cechy-skutecznego-systemu-crm

    odpowiedz

    0 + -
Dodaj swój komentarz
 

Zaloguj się lub dodaj swój komentarz jako gość. Nie posiadasz konta? Zarejestruj się.

 

Polecamy przeczytać

Przejrzyj online Katalog reklam lub ściągnij na dysk (aktualny) PDF >>

Kategorie

Maszyny i urządzenia do produkcji

Pozostałe